Siatkarski egzamin w Muszynie
Mecze BKS Aluprof i Muszynianki od lat uważane są za klasyki kobiecych zmagań na parkiecie. Nie inaczej będzie jutro, bowiem oba zespoły znajdują się w czubie ligowej stawki. Siatkarki z Bielska-Białej są obecnie w świetnej formie i mają szansę powetować sobie ostatnie porażki z mistrzyniami Polski.
Ekipa Bogdana Serwińskiego jest aktualnym mistrzem Polski. W bieżących rozgrywkach Plus Ligi przewodzi tabeli, mając na koncie dziewięć zwycięstw i dwie porażki. Na inaugurację sezonu jutrzejsze rywalki BKS niespodziewanie przegrały w Pile z tamtejszym PTPS 1:3. W czwartej serii ligowych gier zespół z Muszyny przegrał na swoim parkiecie z MKS Dąbrowa Górnicza 2:3. Ostatnio jednak na najlepszą drużynę w Polsce nie ma mocnych. Muszynianka legitymuje się wspaniałą passą siedmiu zwycięstw z rzędu.
Także na arenie międzynarodowej zespół z Muszyny spisuje się bardzo dobrze. Wprawdzie w ostatnim spotkaniu Ligi Mistrzyń uległ Scavolini Pesaro 0:3, ale była to pierwsza porażka Polek w rozgrywkach grupowych. Przegrana zepchnęła je z fotela liderek na drugą pozycję. Wcześniej mistrzynie Polski pokonały Włoszki 3:1, a także odniosły cenne zwycięstwo w Moskwie nad tamtejszym Dynamem.
Dobre wyniki aktualnego lidera Plus Ligi nie dziwią, gdy spojrzy się na skład personalny tej drużyny. Trener Serwiński ma do dyspozycji szeroką oraz wyrównaną kadrę. Wystarczy wspomnieć, że w zespole mistrzyń Polski od tego sezonu występuje niedawna liderka BKS Aluprof, Anna Werblińska. Obok niej w Muszyniance grają: Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Kinga Kasprzak, Mariola Zenik oraz Milena Radecka. W drużynie znajduje się kilka zagranicznych gwiazd. Są to Holenderki Caroline Wensink i Debby Stam Pillon. Przed sezonem do zespołu dołączyła doświadczona środkowa reprezentacji Serbii Vesna Djurisic, a także przyjmująca z Australii - Rachel Rourke.
Ale nie tylko ekipa z Muszyny znajduje się aktualnie w dobrej dyspozycji. Podobną zwycięską passą mogą pochwalić się bialanki, które również od siedmiu potyczek nie przegrały na własnym podwórku. Bialanki obecnie zajmują trzecią pozycję w tabeli, ze stratą czterech punktów do Muszynianki. Będąc w tak wyśmienitej formie, siatkarki BKS z pewnością mają szansę powetować sobie porażkę z mistrzyniami Polski z pierwszej rundy fazy zasadniczej. W Bielsku-Białej pewnie wygrały wtedy przyjezdne (3:1). Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu 2011/2012 obie drużyny zmierzyły się w meczu o Superpuchar Polski. Także wówczas triumfował zespół trenera Serwińskiego (3:2).
Czwartkowy mecz w Muszynie rozpocznie się o godz.17.
pH
Artykuł wyświetlono 1208 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
karolina
ZEBY OGLĄDNĄC TO COS ZAPLACILAM 7 ZŁ NA JEDNYM Z PORTALI,,,żenada naprawde,dlaczego placim?y takim siatkarskim ofiarom jak ta belgijka I TE AMERYKANKI,,,czas Ameryki juz minąl,moze lepiej byloby wypozyczyc chinkę,,no biegały za muszyniankami te nasze dziolchy..ja od dzis nie zaplacę za bilet ani za takowe widowiska.Kupmy w reszcie xzawodniczki..słuchajcie Wołosz normalnie w reprezentacji gra nie naj gorzej,,dlaczego w klubie gra tak fatalnie?Bravo Muszynianki...
luiza
dajcie spokój,,,faktem jest że muszyna jest zajebiście naszpikowana gwiazdami ,,a u nas,,no cóz bedzie 3;0,,,kibic tsp":) i jednakowo kibic SIATKAREK Z BIELSKA

Klauzula informacyjna ›