Poproś sąsiada o pomoc
W ostatnim czasie w Bielsku-Białej dokonano kilku włamań do mieszkań, których właściciele przez dłuższy czas nie odbierali korespondencji ze skrzynek na listy i nie sprzątali ulotek spod drzwi. Policja apeluje do bielszczan o ostrożność i wzmożoną czujność sąsiedzką.
Do włamań dochodzi zazwyczaj w ciągu dnia. Łupem rabusiów padają wartościowe przedmioty, m.in. biżuteria i sprzęt RTV. Wczoraj właśnie w taki sposób splądrowano bielskie mieszkanie przy ul. Kreciej, którego właściciel od dłuższego czasu przebywał poza miastem, a w skrzynce zalegała korespondencja. Włamywacze skradli markowe kosmetyki o wartości tysiąca złotych.
Policja apeluje o ostrożność i wzmożoną czujność sąsiedzką. Zwłaszcza w porze jesienno-zimowej, gdy szybko zapada zmrok włamywacze stają się szczególnie aktywni. - Jeśli sąsiedzi pozostają w domu, poproście, aby w czasie Waszej nieobecności zwrócili uwagę na Wasze mieszkanie: wyjęli korespondencję ze skrzynki na listy i sprzątali ulotki spod drzwi. Przede wszystkim zaś byli wyczuleni na wszelkie niepokojące odgłosy czy obce osoby, które bez celu błąkają się w okolicy lub na klatce schodowej - podkreśla kom. Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej.
Informacje o niepokojących spostrzeżeniach powinniśmy niezwłocznie przekazywać oficerowi dyżurnemu bielskiej policji pod numery telefonów alarmowych - 997 oraz 112.
ab
Artykuł wyświetlono 960 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›