Wczoraj późnym wieczorem dyżurni bielskiej straży pożarnej otrzymali zgłoszenie od lokatorki bloku przy ulicy Malczewskiego o silnym zadymieniu, które sięgało aż dziewiątego piętra! Chwilę później do akcji gaśniczej wyjechały wozy strażackie.
 
Po dojeździe na miejsce, strażacy stwierdzili zadymienie od piwnicy po dziewiąte piętro. Wcześniej mieszkańcy bloku podjęli próbę ugaszenia palących się drzwi do jednego z boksów piwnicznych. Strażacy dogasili je przy pomocy hydronetki. Następnie oddymiono i przewietrzono piwnicę oraz klatkę schodową.
 
Jak poinformowała nas rzeczniczka bielskiej PSP mł. kpt. Patrycja Pokrzywa, prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi policja.
 
ab