Podpalenie na Malczewskiego?
Wczoraj późnym wieczorem dyżurni bielskiej straży pożarnej otrzymali zgłoszenie od lokatorki bloku przy ulicy Malczewskiego o silnym zadymieniu, które sięgało aż dziewiątego piętra! Chwilę później do akcji gaśniczej wyjechały wozy strażackie.
Po dojeździe na miejsce, strażacy stwierdzili zadymienie od piwnicy po dziewiąte piętro. Wcześniej mieszkańcy bloku podjęli próbę ugaszenia palących się drzwi do jednego z boksów piwnicznych. Strażacy dogasili je przy pomocy hydronetki. Następnie oddymiono i przewietrzono piwnicę oraz klatkę schodową.
Jak poinformowała nas rzeczniczka bielskiej PSP mł. kpt. Patrycja Pokrzywa, prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi policja.
ab
Artykuł wyświetlono 1634 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 7
...
Czy nad blokiem krążył w pogotowiu helikopter? i ludzie wychodzili na dach? Czy ktoś ma takie szczegóły?
mario
zaraz zaraz jak poznym wieczorem ?? o ktorej to bylo ??
george
Wozy straży stały na środku między blokami 14, 17, 18 i 19. Podejrzewam 17, ale nie mam żadnej pewności.
george
Pewnie jakieś małolaty sobie popalały papierosy w piwnicy. W tych blokach do piwnicy są kraty, do których trzeba mieć klucz.

Klauzula informacyjna ›