Pięć zastępów straży pożarnej uczestniczyło w akcji ratunkowej po zderzeniu dwóch samochodów dostawczych na skrzyżowaniu DK-1 z ul. Legionów. Bielscy strażacy za pomocą nożyc i rozpieraczy hydraulicznych uwolnili kierowcę z rozbitego Renault Master. W tym czasie pozostali ratownicy zabezpieczali miejsce zdarzenia i odłączyli akumulatory z rozbitych pojazdów.
 
Kierowcę poszkodowanego w sobotnim wypadku strażacy przekazali pogotowiu ratunkowemu, które zabrało go do Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Dalsze czynności na miejscu zdarzenia przejęła policja, a rozbite samochody zabrała pomoc drogowa. Cała akcja trwała 2,5 godz. i wzięło w niej udział pięć zastępów straży pożarnej oraz służby współdziałające.
 
Wraz ze zbliżającymi się świętami wzrasta ilość pożarów potraw pozostawionych na gazie. W sobotę strażaków wezwano do jednego z budynków mieszkalnych przy ulicy Skośnej, gdzie lokatorka przypaliła skórki z pomarańczy, które miały służyć jako aromat do ciasta. Strażacy przewietrzyli mieszkanie i pouczyli lokatorkę o zachowaniu ostrożności.
 
Z kolei w niedzielę strażacy prowadzili działania w bloku przy ul. Jutrzenki, gdzie przyjechali po zgłoszeniu zadymienia na klatce schodowej. Po przyjeździe na miejsce, stwierdzono lekko wyczuwalny zapach, prawdopodobnie przypalonego posiłku. Zdaniem mieszkańców, jeden z lokatorów przypalił wcześniej posiłek na kuchni gazowej, po czym opuścił mieszkanie. Strażacy sprawdzili pozostałe piętra, nie stwierdzając innego źródła zagrożenia.
 
ab