Policjanci z komisariatu I zatrzymali dwóch bielszczan w wieku 60 i 49 lat, podejrzanych o znieważenie stróżów prawa i naruszenie ich nietykalności cielesnej. Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań przy ul. Żeromskiego, gdy policjanci zamierzali wręczyć starszemu z nich wezwanie do stawiennictwa na przesłuchanie.
 
W godzinach popołudniowych śledczy zapukali do drzwi bielskiego mieszkania w celu ustalenia, czy pod tym adresem przebywa jeden ze świadków w toczącej się sprawie gospodarczej. Funkcjonariusze chcieli dostarczyć mu wezwanie na przesłuchanie, gdyż mężczyzna nie stawiał się na wcześniejsze wezwania.
 
W mieszkaniu policjanci zastali trzech pijanych osobników. Funkcjonariusze przedstawili się i podali powód wizyty, co najwyraźniej nie spodobało się uczestnikom alkoholowej biesiady. Mężczyźni zachowywali się arogancko i wulgarnie. Odmówili podania danych osobowych, utrudniali wykonywanie czynności służbowych. W pewnym momencie najstarszy z nich rzucił się na jednego z funkcjonariuszy. Szarpał go za ubranie i próbował odpychać. Na pomoc wezwano posiłki.
 
Trzech awanturników zostało szybko i skutecznie obezwładnionych. Zakuto ich w kajdanki. Dwaj najbardziej agresywni trafili do policyjnego aresztu. Grozi im do trzech lat więzienia.
 
ab