Tej nocy w kilku regionach kraju posypał śnieg. Bielscy kierowcy mogą być jednak spokojni. W najbliższych dniach śnieżyce nam nie grożą, choć drogowcy już sypią sól na ulicach.
 
Dziś w Bielsku-Białej możliwe są lekkie opady śniegu i śniegu z deszczem, lecz przy zapowiadanej temperaturze kilku stopni powyżej zera nie stanowią one większego zagrożenia dla użytkowników dróg. Według prognoz synoptyków, w najbliższych dniach sytuacja nie ulegnie odczuwalnej zmianie. Ale noce są mroźne i dlatego na ulicach miasta widać czasem pługoposypywarki.
 
 - Poprzedniej nocy z bazy wyjechało dziesięć pojazdów, gdyż troszkę przymroziło i na nawierzchni ulic utworzyła się cienka warstwa lodu. Trzeba było sypać sól - poinformował nas zastępca dyrektora Sita ZOM S.A., Marek Zborowski. - Współpracujemy ściśle z MZK. Kierowcy autobusów miejskich informują nas o bieżących zagrożeniach.
 
Na obecny sezon zimowy w magazynach spółki Sita zgromadzono 6 tys. ton soli. Są to podobne zapasy, jak w latach ubiegłych. Nie zmienił się także tabor samochodowy przeznaczony do zimowego utrzymania dróg. Przedsiębiorstwo dysponuje 18 nowoczesnymi pługoposypywarkami. Dyr. Zborowski przekonuje, że bielscy drogowcy są przygotowani do zimy. Na razie pogoda ich oszczędza.
 
rok