Piotr i Paweł na Mikołaja
W bielskiej galerii Sfera otwarto dziś sklep jednej z największych sieci delikatesów w Polsce. Supermarket Piotr i Paweł ma ponad 1,1 tys. powierzchni sprzedażowej i oferuje ponad 18 tys. produktów. Ceny są takie same, jak w innych placówkach tej sieci.
Bielski sklep jest 81. placówką tej sieci w naszym kraju. Firmę z siedzibą w Poznaniu założyła 20 lat temu Eleonora Woś, nazywając ją od imion swoich synów - Piotra i Pawła. Obecnie Wosiowie należą - według rankingu tygodnika Wprost - do 100 najbogatszych Polaków z majątkiem wynoszącym ponad 360 mln zł. Sieć zatrudnia łącznie ok. 4 tys. pracowników.
Sklep w galerii Sfera II oferuje klientom 1118 m2 powierzchni sprzedażowej i ponad 18 tys. produktów, a wśród nich pieczywo, nabiał, mięso i wędliny, owoce i warzywa, a także napoje, alkohol i chemię gospodarczą. Bielski supermarket Piotr i Paweł usytuowany jest na drugim poziomie galerii. Klienci będą mogli nabyć swoje ulubione produkty od poniedziałku do soboty w godz. 8.30-22.00, a w niedziele 9.30- 21.00.
Dziesięciu klientów, którzy weszli dziś do sklepu punktualnie o godz.8.30 obdarowano gratisowymi koszami z artykułami spożywczymi. Przy zakupach o wartości od 50 zł można otrzymać kartę rabatową. Obowiązuje też specjalna gazetka promocyjna. W Mikołajki do zakupów zachęcają hostessy, które rozdają jabłka. Owoce te są symbolem świeżości, do których odwołuje się slogan promocyjny sieci: Z miłości do świeżości. W asortymencie marki własnej znajduje się ok. stu produktów, w tym świeże ryby, wędliny nabiał, konserwy i bakalie.
- W polskim handlu detalicznym jesteśmy liderem w zakresie profesjonalizmu obsługi klientów - chwali się rzeczniczka prasowa sieci Joanna Pawełczyk. - Dzięki odpowiedniemu rozmieszczeniu towarów na półkach powstał prosty system nawigacji, który pozwala szybko dotrzeć do artykułu interesującego nabywcę.
Jak zapewniono nasz portal, w bielskim supermarkecie obowiązują takie same ceny, jak w innych placówkach tej sieci.
rok
Artykuł wyświetlono 3488 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 16
Adamsky
No a teraz na temat, najładniej jak to tylko potrafię :). Krew mnie tutaj zalewa, gdy widzę jak niektórzy (choć są też głosy rozsądku) gloryfikują wielkie 'zachodnie' centra handlowe (większość w postaci wielkiej, gigantycznej blaszanej hali, im większej tym lepszej, co szpeci piękne krajobrazy np Wapienicy czy Starego Bielska). Gigamarkety, gdzie produkty sprzedawane są w większości te pochodzenia... chińskiego, nierzadko wprost z palety niby to przypadkiem 'zostawionej' w przejściu, tak żeby się o nią zabić, a conajmniej potknąć. Większośc tych 'produktów' nie ma żadnych atestow (bo w chinach nie znają takiego pojęcia, podobnie jak i sanepidu, tam normy nie istnieją nawet na papierze), ba zabawki często są wręcz toksyczne, ale cóż, ... tanie! Więc jak teraz obserwuję całą gawiedź robiącą przedświąteczne, 'rodzinne' zakupy w różnych 'marketach' (co nie płacą w Polsce podatków, bo taki 'prezencik' od miłościwie nam panujących polityków dostali (przypadek?) to ogromnie się cieszę, ze do mojego miasta w końcu dociera "normalna" polska marka, gdzie oferowane produkty nie bedą może i najtańsze, ale bedą nasze, polskie, zdrowe.... Czas pokaże czy wytrzymają 'chińską' konkurencję, ale jak my - klienci będziemy świadomi tego co i gdzie kupujemy będę o to spokojny. Mam już serdecznie dośc tej inwazji biedornek, lidlów i tesków w moim mieście. Po mału problemem staje się zakup zdrowej, niepakowanej próżniowo, zakonserowanej wszystkimi E jakie człowiek mógł stworzyć żywności.Dlatego pojawienie się P&P w Bielsku przyjmuję z zadowoleniem. PS Podobno z miejscu Carrefoura w Sferze I ma pojawic się ... polska Alma! Podoba mi się ta tendencja, ba przydałyby się też podobne sklepy bliżej większych osiedli np Karpackiego, czy Złotych Łanów (choc tu już są Delikatesy Centrum). Zachęcam do robienia zakupów w polskich sklepach, będziemy zdrowsi, a i będziemy mięli pewność, że podatki zostaną w naszym kraju. To właśnie uważam za 'nowoczesny patroityzm', a nie jakieś manifestacje 'rozwalające' pół Warszawy z krzyżem i flagą w dłoni. Pozdrawiam.
mod
Dziękuję za zrozumienie. Obrona była, to fakt. Ale przy pomocy niewłaściwych metod.
niezarejestrowany -
Dziękuję panie moderatorze za wyjaśnienie, jednak większość językoznawców jest zgodna co do tego że w uzasadnionych przypadkach użycie wulgaryzmu (ja je wykropkowuję, żeby wrażliwych nie obrazić, respektuję regulamin) jest jak najbardziej dozwolna, a użycie "grzeczniejszych' odpowiedników może zaburzyć sens pierwotnej wypowiedzi. Użycie takiego własnie języka miało na celu odzwierciedlenie mojej reakcji na niektóre komentarze, bo ręce opadają jak to czytam, a w gruncie rzeczy broniłem tego artykułu. No cóż szanuję wasze zasady.
moderator
Kaman o to Panie Adamsky, że słów na "ch" i "g" może Pan do woli używać w domu lub podczas spotkania z przyjaciółmi. Język polski jest bogaty i nie trzeba go w ten sposób upiększać. Przynajmniej w miejscu publicznym, jakim jest ten portal. Pozdrawiam.
Adamsky
A co to za cenzurka? Białoruś jakąś mamy? Już nie można napisać, że wreszcie 'witamy' polski sklep w B-B? Że już mamy nadmiar tych wszystkich hiper, super i giga 'zachodnich' marketów handlujących chińczyzną? Czy nieprawdą jest, że nie płacą oni w Polsce podatków, czy to że ich 'świątynie konsumpcjonizmu' wyglądają jak gigantyczne balszaki, bo w rzeczywistości nimi są? O co więc kaman panie moderatorze?
Markoo
A miał tam być MINIBROWAR... Czekalem tyle lat... Oklamali mnie.
Lidia
Nareszcie dotarli do BB! To są delikatesy z prawdziwego zdarzenia. Tam nie dostaniecie g***, jak w hipermarketach międzynarodowych sieci. Może nie na codzienne zakupy, ale żeby wspierać polską markę na pewno będę tam często zaglądać.
normal one
nie rozumiem skąd te oburzenia. Jak ktoś ma pieniądze, to idzie tam na zakupy, jak ktoś nie ma, to nie powinien narzekać, tylko poszukać czegoś tańszego. ważne, że w końcu powstały takie delikatesy w BB. ogromna ilość pysznych serów i super pieczywo !
Baruśnia
W delikatesach powinna byc zdrowa żywnosc, wędliny, nabiał i pieczywo bez konserwantów i chemi . Klienci ocenią czy tez kręcą dziadostwo z myslą że ludziska wszystko kupią i zjedzą.
Mk
Ciekawa jestem,jakie tam są ceny i jak płacą zwykłym pracownikom?Ceny to chyba nie na kieszeń zwykłego Bielszczanina,skoro taki majątek zdołali zgromadzić.
miś
do tego co ma sklep/jak masz sklep to wez sie do roboty zamiast skakac po necie. jak będziesz mial siec ogólnopolską to może o tobie napiszą
9035
uczyli się na Savii. Savię wyrąbało tesco i korzysta z tego poznańska sieć. nic dodać nic ująć.
tez mam sklep!
Kryptoreklama! a w dodatku w taki perfidny sposób bo lokalnych bielskich sieciach nie piszecie że otwierają nowe sklepy! gratuluję przywiązania do naszego miasta - tak właśnie - Miasto Tworzą Ludzie - ale też ludzie je niszczą

Klauzula informacyjna ›