Bomba w toalecie
Na trzy godziny sąd w Bielsku-Białej musiał wczoraj przerwać pracę. Ewakuowano też mieszkańców kamienicy sąsiadującej z sądowym budynkiem. W południe policja odebrała anonimowy telefon z informacją o bombie w sądzie przy ul. Mickiewicza. Ładunek miał się znajdować w toalecie. Gdy policyjny pies wyczuł coś, sprowadzono antyterrorystów. Jak się okazało, była to bardzo dobrze zrobiona atrapa bomby. Sprawą zajmuje się bielska policja.
Artykuł wyświetlono 943 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›