Zakończą jesień w stolicy
W piątkowy wieczór piłkarze Podbeskidzia zakończą rundę jesienną ekstraklasy. Na mecz z Polonią bielszczanie jadą do Warszawy bez podstawowego obrońcy, ale z pewnością mają szansę na wywiezienie cennych punktów ze stadionu przy ul. Konwiktorskiej.
Po rozegraniu czternastu kolejek warszawska Polonia z 22 punktami na koncie zajmuje piąte miejsce w tabeli ekstraklasy. Na ten dorobek składa się sześć zwycięstw i cztery remisy. Zespół prowadzony przez Jacka Zielińskiego znakomicie spisuje się na boisku przy ul. Konwiktorskiej, gdzie jeszcze nie zaznał goryczy porażki. W ośmiu potyczkach u siebie „Czarne Koszule” odniosły pięć zwycięstw i trzykrotnie podzieliły się punktami z rywalem.
Warszawiacy zdobywają stosunkowo niewiele goli na ligowych arenach, ale i niewiele ich tracą (bilans bramkowy 13:13). Najskuteczniejszym zawodnikiem Polonii jest 22-letni Albańczyk Edgar Cani, który pięciokrotnie wpisywał się w tym sezonie na listę strzelców (w lidze i Pucharze Polski). Snajperem numer dwa drużyny ze stolicy jest Brazylijczyk Bruno, który ma na koncie cztery trafienia. Ten 25-letni pomocnik powraca jednak dopiero do pełni sił po ponad dwumiesięcznej przerwie i w spotkaniu z Podbeskidziem prawdopodobnie zasiądzie na ławce rezerwowych.
Polonia dysponuje szeroką i wyrównaną kadrą. Bramki zamiennie strzegą Sebastian Przyrowski i Michał Gliwa. W linii obrony pewne miejsce ma stary wyjadacz ekstraklasowych boisk Marcin Baszczyński. Solidnym punktem warszawskiej defensywy jest wychowanek Pasjonata Dankowice i reprezentant Polski, Maciej Sadlok. W drugiej linii także roi się od klasowych piłkarzy z Tomaszem Jodłowcem, Łukaszem Trałką, Grzegorzem Boninem i Słowakiem Robertem Jeżem na czele. Bielscy obrońcy muszą zwrócić uwagę również na Czecha Pavla Sultesa.
Zespół trenera Zielińskiego ostatnio grywa w kratkę. W poprzedniej kolejce Polonia przegrała na wyjeździe z podnoszącym się z kryzysu Zagłębiem Lubin 0:1. Wcześniej warszawiacy po 1:0 wygrali z Lechem Poznań i Ruchem Chorzów. W pojedynkach poprzedzających te dwa zwycięstwa Poloniści zremisowali z niżej notowanym Górnikiem Zabrze, a także z ostatnią w tabeli Cracovią Kraków. Przydarzyła im się też wpadka w rozgrywkach Pucharu Polski - porażka z pierwszoligową Arką Gdynia 1:3.
Na przykładzie tej krótkiej analizy widać, że „Czarne Koszule” nie potrafią wygrywać z niżej notowanymi zespołami, co dobrze wróży bielszczanom. „Górale” znakomicie czują się w starciach z zespołami, które prezentują ofensywny futbol. Podopieczni Kasperczyka pokonali przecież Legię Warszawa oraz Wisłę Kraków, a także zremisowali z Lechem Poznań. Przy Konwiktorskiej Polonia nie może pozwolić sobie na piłkarskie szachy. Prezes klubu Józef Wojciechowski wymaga od piłkarzy wyłącznie zwycięstw i to w jak najlepszym stylu.
Podbeskidzie pojedzie do Warszawy osłabione brakiem Juraja Dancika, który w meczu z Lechem doznał kontuzji. To spore osłabienie dla bielszczan, bowiem Słowak tworzył znakomity duet środkowych obrońców z Bartłomiejem Koniecznym. W miejsce Dancika prawdopodobnie pojawi się ktoś z dwójki Jacek Broniewicz i Ondrej Sourek. Mecz z „Czarnymi Koszulami” będzie podróżą sentymentalną dla Broniewicza, Koniecznego i Marka Sokołowskiego, którzy w przeszłości występowali w barwach Polonii.
Piątkowe spotkanie w Warszawie pomiędzy Polonią i Podbeskidziem rozpocznie się o godz. 18. Wytypuj zwycięzcę tego meczu, klikając tutaj.
pH
Artykuł wyświetlono 1006 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
ben
Ale to jest ostatnia kolejka rundy jesiennej, pozostałe dwa mecze są rozgrywane "awansem" z rundy wiosennej
tspfan
jak zakończą jak jeszcze trzy kolejki z polonia jagielonią i bełchatowem. pierwsze proszę się dowiedzieć a później piszcie info pozdrawiam

Klauzula informacyjna ›