Wstęp tylko dla kobiet!
Jest to pierwsza tego typu inicjatywa w naszym regionie. Kongresu został zorganizowany przez Stowarzyszenie „EWA - MAJA - KRYSTYNA. Kobiety dla kobiet”, które powołała grupa aktywnych pań z Bielska-Białej i okolicznych miejscowości. Członkinie stowarzyszenia podkreślają, że nie są organizacją feministyczną. Chcą przede wszystkim motywować kobiety do działania, do zrobienia czegoś dla siebie.
Na naszym portalu pisaliśmy już o organizowanym przez to stowarzyszenie festiwalu ,,Babska Fiesta”. Obradujący dziś I Regionalny Kongres Kobiet Podbeskidzia jest jednak imprezą przygotowaną na znacznie większą skalę. - W czerwcu 2009 roku wraz z posłanką na Sejm RP Mirosławą Nykiel uczestniczyłyśmy w Kongresie Kobiet Polskich, który odbywał się w Warszawie - mówi Renata Rosowska, przewodnicząca Stowarzyszenia "EWA - MAJA - KRYSTYNA. Kobiety dla kobiet”. - Doszłyśmy do wniosku, że warto byłoby zorganizować podobną imprezę na Podbeskidziu. W nazwie zaznaczyłyśmy, że jest to pierwszy kongres, ponieważ planujemy jego kontynuację.
Zainteresowanie imprezą przeszło wszelkie oczekiwania. Miejsc zabrakło na długo przed zakończeniem rejestracji uczestniczek. W sumie w kongresie weźmie udział ok.400 kobiet, w tym parlamentarzystki RP. Najmocniejszą stroną programu I Regionalnego Kongresu Kobiet Podbeskidzia jest jego różnorodność.
- Przygotowałyśmy bogaty program skierowany do mieszkanek byłego województwa bielskiego - dodaje Rosowska. - Myślę, że każda z pań, niezależnie od wieku i zainteresowań, znajdzie w nim coś dla siebie. Chcemy zaoferować kobietom Podbeskidzia ciekawy sposób spędzania wolnego czasu, a także możliwość oderwania się od codziennych obowiązków zawodowych i domowych.
Imprezę rozpocznie wystąpienie minister Elżbiety Radziszewskiej, pełnomocnika rządu do spraw równego traktowania kobiet i mężczyzn, a także wykład na temat sytuacji kobiet na Podbeskidziu. Ta część kongresu odbywać się będzie w Wyższej Szkole Administracji. Znacznie ciekawiej zapowiadają się panele dyskusyjne rozlokowane w różnych częściach Bielska-Białej. W siedmiu grupach problemowych panie będą mogły nie tylko wymienić doświadczenia ze znanymi na Podbeskidziu kobietami, ale także pogłębić swoją wiedzę w szerokim zakresie: od polityki i sztuki po kwestie zdrowotne.
- Podczas panelu chcemy poruszyć kilka zagadnień: kobieta tworząca sztukę, odtwarzająca sztukę, ale także zarządzająca sztuką, kobieta jako krytyk sztuki - informuje dyrektor Muzeum w Bielsku-Białej Iwona Purzycka, moderatorka panelu dyskusyjnego pt. ,,Kobieta w sztuce, kobieta o sztuce”.
W dyskusji, która odbędzie się na zamku Sułkowskich wezmą udział zarówno artystki reprezentujące różne dziedziny sztuki, jak historycy sztuki, m.in. dyrektor Galerii Bielskiej BWA Agata Smalcerz, Lidia Sztwiertnia (rzeźbiarka) oraz dyrektor Teatru Lalek „Banialuka” Lucyna Kozień.
Lucyna Kozień: - Moim zdaniem, artystki pochodzące z naszego rejonu mają duży wpływ na rozwój sztuki współczesnej. Dobrym przykładem jest twórczość Lidii Sztwiertnii, która wprawdzie mieszka w Bielsku-Białej, ale tworzy w wielu miastach Polski, np. we Wrocławiu. - Od dawna nie jest artystką lokalną, ale europejską - dodaje Iwona Purzycka.
Panel dyskusyjny odbywający się w WSA będzie poświęcony kwestii kształcenia ustawicznego kobiet. - Panie pracujące w oświacie na terenie Podbeskidzia aktywnie dokształcają się w różnych dziedzinach. Po prostu, jest to związane z zawodem, który wybrały - podkreśla polonistka Urszula Wadowska, która współpracuje ze Stowarzyszeniem „EWA - MAJA - KRYSTYNA. Kobiety dla kobiet”. - Najczęściej biorą udział w różnego rodzaju kursach oraz konferencjach metodycznych, ale kształcą się także poprzez wymianę doświadczeń i oczytanie. Uważam, że pod tym względem należałoby zaktywizować kobiety bezrobotne i te, które ze względów rodzinnych nie podejmują zatrudnienia.
Ciekawie zapowiada się także dyskusja pt.: „Czy polityka jest dla kobiet? A może działalność społeczna?”, którą w Teatrze Polskim poprowadzi poseł do Parlamentu Europejskiego Grażyna Staniszewska. Po trudach dyskusji, uczestniczki kongresu będą mogły wysłuchać koncertu znanej bielszczanki Urszuli Dudziak, która wraz z córkami przygotowała z tej okazji specjalny program.
I Regionalny Kongres Kobiet Podbeskidzia nie będzie typową konferencją naukową. Organizatorki zapewniły uczestniczkom udział w bezpłatnych badaniach (m.in. mammografia). Imprezie towarzyszą również wystawa fotograficzna pt. „Cztery kobiety w czterech ujęciach” oraz konkursy i pokazy mody.
Czas pokaże, na ile mieszkanki naszego regionu wykorzystają korzyści i szanse płynące z organizacji tego typu imprez. Na pewno warto poświęcić chwilę wolnego czasu na poszerzanie swoich horyzontów w taki właśnie sposób.
Wszystkie kobiety, którym nie udało się zarejestrować na tegoroczną edycję, organizatorki kongresu zapraszają do odwiedzenia strony: www.kongreskobiet.eu oraz do udziału w kolejnych imprezach.
Program dzisiejszego kongresu: www.bielsko.biala.pl/16644,aktualnosci
Program dzisiejszego kongresu: www.bielsko.biala.pl/16644,aktualnosci
Agnieszka Pollak-Olszowska
Artykuł wyświetlono 3303 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 6
zdziwko
Już sam tytuł swiadczy o głębokich ukrytych kompleksach tych pań. Sam program tez nieciekawy. Współczesne kobiety nie tego oczekuja, chyba dla organizatorek czas sie zatrzymał w latach 70 XX wieku
pac
panie pewnie zażądaja parytetów.ale niektóre musiałyby mieć sto proc.forów żeby powtórnie wejśc do sejmu.
szowinista
Liga rządzi, liga radzi, liga nigdy was nie zdradzi! ;)

Klauzula informacyjna ›