Ratowali co chwilę
Dwukrotnie podczas minionego weekendu narciarzy na beskidzkich stokach ratował śmigłowiec. GOPR interweniował kilkadziesiąt razy od Czantorii aż po Babią Górę. Wypadków na stokach było bardzo dużo. W Szczyrku śmigłowiec transportował narciarzy, którzy doznali poważnych urazów kręgosłupa oraz głowy. Od początku sezonu beskidzcy ratownicy interweniowali już blisko 600 razy.
Artykuł wyświetlono 921 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›