Wysiłek im się opłacił
W ósmej kolejce Polskiej Ligi Futsalu piłkarze Rekordu Bielsko-Biała zmierzyli się z Pogonią 04 Szczecin. Nie był to łatwy mecz dla bielskich piłkarzy, o czym świadczy duża liczba żółtych kartek, lecz wysiłek im się opłacił.
Już pierwsza akcja tego meczu mogła dać prowadzenie gościom, ale na wysokości zadania stanął Krystian Brzenk. Szczecinianie nie nastawili się na obronę. Kiedy tylko mieli okazję, próbowali atakować bramkę Rekordu. Ich groźne strzały po rzutach wolnych sprzed linii pola karnego dobrze bronił Brzenk. Pierwszego gola strzelili bielszczanie. Paweł Budniak podał „w uliczkę” do Tomasza Dury i po chwili było 1:0 dla gospodarzy. W 16. minucie ten sam zawodnik podwyższył rezultat na 2:0 strzałem z pola karnego gości.
W drugiej części gra się uspokoiła. Mniej było nerwowości w poczynaniach obu zespołów. W 14. minucie tej połowy Pogoń Szczecin wystawiła lotnego bramkarza, który stwarzał przewagę na boisku, dzięki czemu piłkarze gości zamknęli Rekordzistów na ich połowie. Manewr szczecinian nie powiódł się, gdyż jeśli już dochodziło do strzału na bramkę, to przed utratą golą bronił bielszczan niesamowity Brzenk. Ukoronowaniem wysiłku bielskich piłkarzy była trzecia bramka strzelona w 40. minucie przez Pawła Machurę z przedłużonego rzutu karnego.
Rekord Bielsko-Biała - Pogoń 04 Szczecin 3:0 (2:0)
1:0 Dura (10 min.), 2:0 Dura (16 min.), 3:0 Machura (40 min, z przedłużonego karnego)
Rekord: Brzenk - Szymura, Łysoń, Polasek, Janovsky; Machura, Budniak, Bubec, Dura, Mentel.
Sławomir Brak
Artykuł wyświetlono 1709 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›