Nie pękną przed Lechem
Zapowiada się kolejny hit na bielskim stadionie przy ul. Rychlińskiego. Podopieczni Roberta Kasperczyka mają patent na sukcesy w spotkaniach z potęgami rodzimej ekstraklasy, lecz o punkty przed własną publicznością nie jest łatwo. Jutro piłkarze Podbeskidzia podejmą Lecha Poznań.
Popularny „Kolejorz” ma w kolekcji sześć tytułów mistrza kraju i pięć Pucharów Polski. Któż nie pamięta znakomitych występów poznańskiej lokomotywy w meczach z Juventusem Turyn czy Manchesterem City w rozgrywkach Ligi Europejskiej. W tym sezonie Lech prowadzony przez Hiszpana Jose Bakero także jest liczącą się siłą ekstraklasy. Ekipa ze stolicy Wielkopolski aktualnie zajmuje piątą pozycję w ligowej stawce. W trzynastu dotychczas rozegranych spotkaniach zgromadziła 21 punktów. Tylko o dwa mniej niż wicelider, Legia Warszawa.
W bieżącym sezonie Lech zanotował sześć zwycięstw, trzy remisy oraz cztery porażki. Legitymuje się bardzo dobrym bilansem bramkowym. Piłkarze znad Warty mają na koncie 22 gole strzelone (więcej ma jedynie Śląsk Wrocław - 25) oraz tylko dziewięć straconych (mniej ma tylko Lechia Gdańsk), co pokazuje, że „Kolejorz” potrafi grać nie tylko efektownie, ale i efektywnie. Ostatnio jednak ekipa trenera Bakero nie błyszczała. Poznaniacy nie potrafili wygrać w trzech kolejnych potyczkach. Co więcej, nie zdołali strzelić w nich choćby jednego gola.
Przerwę na mecze reprezentacji narodowych z pewnością wykorzystano w Lechu na analizy i przemyślenia. Był to także czas na wyleczenie urazu najlepszego strzelca poznaniaków, Łotysza Artjoma Rudnevsa, który w tym sezonie zdobył w lidze aż 14 bramek i jest zdecydowanym liderem klasyfikacji strzelców ekstraklasy. Niekonwencjonalnymi zagraniami błyszczą także Semir Stilić oraz Rafał Murawski, a coraz śmielej poczyna sobie Bułgar Aleksander Tonew. Silnym punktem linii obrony jest Luis Henriquez, który często włącza się do akcji ofensywnych swojego zespołu.
- Po zwycięstwach nad Wisłą Kraków i Legią Warszawa apetyty zostały rozbudzone. Przyznam, że dobrze gra nam się z takimi przeciwnikami - mówi Robert Kasperczyk, trener bielszczan. - Na pewno nikt z nas nie pęknie przed Lechem. Walczymy o punkty, każdy jest dla nas na wagę złota. Jestem dobrej myśli.
Do pełni zdrowia wraca Sylwester Patejuk, który ostatnio zmagał się z przeziębieniem. - Chcemy wygrać to spotkanie - deklaruje pomocnik Podbeskidzia. - Jesteśmy zmotywowani i chcemy udowodnić, że poprzednie wygrane nad Legią i Wisłą nie były dziełem przypadku.
Czy z tak trudnym rywalem bielszczanie poradzą sobie przed swoją publicznością? Poniedziałkowy mecz na stadionie przy ul. Rychlińskiego w Bielsku-Białej pomiędzy Podbeskidziem i Lechem Poznań rozpocznie się o godz.18.30.
***
Jutro w godz. 10:00-12:00 na terenie Bielska-Białej rozdawane będą bilety na spotkanie z Lechem Poznań. Najpierw pomarańczowe Suzuki SX4 o numerach rejestracyjnych KR006RW - ubrane we flagi i szaliki Podbeskidzia - pojawi się przy centrum handlowym Gemini Park (ok. 10:15), a następnie przejedzie na parking przy galerii Sfera (ok. 10:40). Później samochód klubowy stanie przed centrum handlowym na Sarnim Stoku (ok. 11:10) oraz przy Tesco (ok. 11:40). Wejściówki dla kibiców „Górali” rozdawane będą również podczas przejazdu do wspomnianych miejsc.
pH
Artykuł wyświetlono 1154 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 10
zdegustowany
feherwar lepiej przegrać klubem, który ograł manchester city czy juventus niż dostać 6 bramek od nikomu nieznanej Skałki Żabnica...
tsp4ever
piszecie farmazony... i tyle ! że Lech to niby co ? nie z takimi wygrywaliśmy.... jutro każdy się zdziwi jak TSP wygra
kibic
do a - sponsor wykupił jakąś pulę biletów i w ramach swojej promocji będzie je rozdawał. Normalna sprawa, przecież tych biletów nie będzie 2 tysiące, a pewnie kilka/kilkanaście
Gryzelek
Może i oni sami nie klękną, ale znając klasę Poznaniaków, zostaną na kolana powaleni.
a
Bilety na mecz będą ROZDAWANE? ZA DARMO??? Jeśli tak, to jest to niezły skandal. Ja za swój musiałem zapłacić. Proszę o wyjaśnienia.
(;-)=[
gdzie jest sens grania ,skoro rozważa się temat... pękną, nie ? nie pękną -albo się idzie do pracy i bierze kasiorę ...albo zając się czym innym .

Klauzula informacyjna ›