Podpalacz na Sobieskiego
Dziewięć zastępów straży pożarnej, w tym strażacy wojskowi, gasiło pożar budynku przy ulicy Sobieskiego w Bielsku-Białej. Zdaniem specjalistów, prawdopodobnie ktoś podłożył ogień.
O godz. 4.40 informacja o pożarze wpłynęła do Miejskiego Stanowiska Kierowania PSP. Kiedy jednostki gaśnicze dotarły na miejsce, palił się cały dach budynku. Strażacy rozpoczęli walkę z ogniem z drabiny mechanicznej. Po otwarciu budynku i sprawdzeniu możliwości bezpiecznego prowadzenia działań, zdecydowano się gasić pożar z poddasza.
Równocześnie z akcją gaśniczą przeszukiwano pomieszczenia pustostanu w poszukiwaniu ewentualnie znajdujących się nich osób. Na szczęście, nie było żadnych poszkodowanych. Działania zakończono po blisko trzech godzinach. Spaleniu uległa konstrukcja dachu wraz z drewnianym stropem na poddaszu.
Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie. Działania w tej sprawie prowadzi policja.
mdp
O godz. 4.40 informacja o pożarze wpłynęła do Miejskiego Stanowiska Kierowania PSP. Kiedy jednostki gaśnicze dotarły na miejsce, palił się cały dach budynku. Strażacy rozpoczęli walkę z ogniem z drabiny mechanicznej. Po otwarciu budynku i sprawdzeniu możliwości bezpiecznego prowadzenia działań, zdecydowano się gasić pożar z poddasza.
Równocześnie z akcją gaśniczą przeszukiwano pomieszczenia pustostanu w poszukiwaniu ewentualnie znajdujących się nich osób. Na szczęście, nie było żadnych poszkodowanych. Działania zakończono po blisko trzech godzinach. Spaleniu uległa konstrukcja dachu wraz z drewnianym stropem na poddaszu.
Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie. Działania w tej sprawie prowadzi policja.
mdp
Artykuł wyświetlono 1978 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›