Brałeś? Nie jedź!
Bielszczanin zatrzymany dzisiejszej nocy do kontroli drogowej zachowywał się wyjątkowo nerwowo. Badanie wykazało, że mężczyzna znajduje się pod wpływem narkotyków. Wprost z ulicy trafił do aresztu.
Dzisiaj w nocy na ul. Olimpijskiej bielscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę hyundaia. W czasie kontroli 35-letni mężczyzna zachowywał się wyjątkowo nerwowo. Został poddany badaniu narkotesterem. Wynik wykazał, że prowadził samochód, będąc pod wpływem środków odurzających. Mężczyznę zatrzymano i przewieziono do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzut przestępstwa. Grożą mu dwa lata więzienia
mdp
Dzisiaj w nocy na ul. Olimpijskiej bielscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę hyundaia. W czasie kontroli 35-letni mężczyzna zachowywał się wyjątkowo nerwowo. Został poddany badaniu narkotesterem. Wynik wykazał, że prowadził samochód, będąc pod wpływem środków odurzających. Mężczyznę zatrzymano i przewieziono do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzut przestępstwa. Grożą mu dwa lata więzienia
mdp
Artykuł wyświetlono 1201 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
jerzy_nie_jez
Kto bierze, ten będzie brał, kto nie chce brać to nie weźmie. (Jedyny przypadek zmuszania do ćpania to wtedy i tylko wtedy, gdy alfonsowi dz**ka chce uciec, nie - nie daje jej wtedy trawy tylko coś mocniejszego - koks, here co by s*ke mocno od siebie uzależnić). Twój komentarz straciłby sens, gdyby ów 35-latek był pijany. Wtedy wręcz powinieneś/powinnaś bić na alarm "DELEGALIZOWAĆ ALKOHOL"! Nie popieram Ruchu P., ale opowiadam się za DEPENALIZACJĄ, czyli zniesienie kar za posiadanie narkotyków tzw miękkich.
100% BB
To są ci spokojni i normalni ludzie wg Ruchu Palikota, tania wywówka skoro alkohol jest dostepny to powinno sie zalegalizować narkotyki. Doprowadzi to do tego że obok nałogowych alkoholików pojawia się narkomani i problem bedzie podwójny. Skoro alkoholizm to plaga z którą trudno walczyć to co będzie kiedy dojdzie nowa bardziej dotkliwa, kto będzie z tym walczył?

Klauzula informacyjna ›