Policjanci z wydziału kryminalnego KMP w Bielsku-Białej zlikwidowali szajkę 17-latków, którzy napadali na przechodniów, grozili im nożami i okradali z wartościowych przedmiotów. 

Bandyci zostali zatrzymani w efekcie czynności operacyjno-dochodzeniowych. Jak ustalono w trakcie śledztwa, dwaj 17-latkowie z powiatu żywieckiego są sprawcami rozbojów, do których doszło ostatnio w Bielsku-Białej. Miesiąc temu na ul. Czechowickiej zaatakowali nożem 14-letniego bielszczanina i jego rówieśnika. Ich łupem padły dwa telefony komórkowe oraz gotówka w kwocie 50 zł. Z końcem września jeden z opryszków napadł na 14-latka na ul. Chopina. Przyłożył do szyi ofiary nóż i zażądał wydania wartościowych przedmiotów. Skradł nastolatkowi telefon komórkowy.
 
Obaj zatrzymani usłyszeli już zarzuty. Przyznali się do popełnienia tych przestępstw. Pracujący nad sprawą śledczy udowodnili im dokonanie rozbojów. Młodym bandytom grozi do 12 lat więzienia. Ze względu na to, że posługiwali się niebezpiecznymi narzędziami mogą spędzić w zakładzie karnym minimum trzy lata. Policjanci nie wykluczają, że sprawcy mają na swoim koncie więcej podobnych przestępstw.

mad