Dzięki pomocy przypadkowego przechodnia bielska policja zatrzymała kolejnych przestępców. Mężczyźni w wieku 20 i 24 lat oraz ich 19-letnia wspólniczka próbowali włamać się do samochodu.

Dzisiaj tuż po północy na bielskiej ul. Akademii Umiejętności mężczyzna zauważył troje młodych ludzi, którzy świecili latarkami do wnętrza zaparkowanych tam pojazdów, a następnie próbowali ukraść koło z jego samochodu. Świadek natychmiast zaalarmował oficera dyżurnego policji.

Rabusie zostali spłoszeni, ale nie uciekli daleko. Policyjni wywiadowcy zauważyli ich na ul. Żywieckiej, gdzie włamali się do seata. Wybili szybę, po czym skradli panel radioodtwarzacza. Na widok policjantów rzucili się do ucieczki. Zatrzymano ich po krótkim pościgu i zakuto w kajdanki. Sprawcy zachowywali się arogancko i wulgarnie wobec stróżów prawa. Badanie stanu ich trzeźwości dało wynik od 0,5 do 2 promili alkoholu. W czasie przeszukania zatrzymanych odnaleziono skradziony panel radioodtwarzacza oraz podnośnik samochodowy. 

Złodzieje zostali przewiezieni do policyjnego aresztu. Dzisiaj usłyszą zarzuty włamania i kradzieży cudzego mienia. Grozi im do dziesięciu lat więzienia. Postawa mężczyzny, który zawiadomił o zdarzeniu policję wpisuje się w prowadzoną przez bielskich policjantów kampanię „Nie reagujesz - akceptujesz”. Celem akcji jest ograniczenie liczby przestępstw, przede wszystkim poprzez zwiększenie świadomości obywatelskiej oraz wzmocnienie reakcji mieszkańców na przypadki naruszenia prawa.

mad