Płacenie „z góry” - jak wszystko - ma swoich zwolenników i przeciwników. Enion obiecuje, że w ten sposób unikniemy kumulacji wydatków co dwa miesiące i z góry będziemy mogli zaplanować swój budżet. Ci, którzy płacą już za gaz co pół roku przekonują, że to dobra metoda na uniknięcie zimą rachunków po 600 zł.
 
Informacje w formie ulotek o nowym systemie płatności już od kilku miesięcy docierają do mieszkańców Bielska-Białej, ale także Czechowic-Dziedzic i Tarnowa. W pozostałych miastach, do których energię dostarcza spółka Enion Energia - czyli Krakowie i Będzinie - półroczny okres rozliczeniowy funkcjonuje już od jakiegoś czasu. Nowy sposób rozliczania ma być korzystny dla wszystkich. Spółka Enion nie będzie musiała wykonywać co dwa miesiące odczytów licznika, a co za tym idzie - jej klienci poniosą niższe opłaty abonamentowe.
 
- Zmiana cyklu rozliczeniowego będzie korzystna dla klientów – zapewnia rzeczniczka spółki Elżbieta Bukowiec. - Zgodnie z taryfą Enion S.A. na 2010 r., klient poniesie niższe opłaty abonamentowe. Ich stawka wynosi teraz 2,32 zł/miesiąc netto, a przy cyklu sześciomiesięcznym zmniejsza się do 0,78 zł/miesiąc netto. Przejście na sześciomiesięczny okres rozliczeniowy odbywać się będzie sukcesywnie w ciągu całego roku. Wszyscy klienci indywidualni z obszaru Bielska-Białej podzieleni zostaną na grupy. W każdej z nich będzie inny termin przejścia na rozliczenia w nowym systemie. Od stycznia do czerwca br. klienci otrzymają nową fakturę z blankietami wpłat na kolejne miesiące.

Na czym polegają zmiany?
 
Nowy system rozliczeń zacznie obowiązywać z pierwszym dniem po ostatnim rozliczeniu rzeczywistego zużycia energii elektrycznej. Od tego momentu odczyty wskazań licznika będą dokonywane co sześć miesięcy. Wbrew pozorom, oznacza to częstsze, a nie rzadsze płatności za prąd. Jedną z idei nowego systemu jest bowiem wprowadzenie stałych, comiesięcznych opłat. Ma to umożliwić kumulowanie się opłat i możliwość comiesięcznego precyzyjnego zaplanowania budżetu.
 
Przy zmianie systemu rozliczeń każdy klient otrzyma fakturę z załączonymi blankietami wpłat z kwotami do zapłaty o równej wysokości z comiesięcznymi terminami płatności. Blankiety uwzględniać będą opłaty wynikające z prognozowanego zużycia energii elektrycznej na następne sześć miesięcy. Wielkość prognozowanego zużycia energii elektrycznej określona będzie indywidualnie dla każdego klienta na podstawie ilości energii, którą zużył w analogicznym okresie roku poprzedniego. Pierwszy blankiet będzie zawierał rozliczenie płatności dotychczasowego zużycia energii elektrycznej, tzn. uwzględni niedopłatę lub nadpłatę.
 
 - O ile klient nie zażąda zwrotu nadpłaty, to opłata za pierwszy miesiąc będzie niższa o nadpłaconą kwotę lub wyższa o brakującą część płatności z góry - tłumaczy nam Elżbieta Bukowiec. - Pięć pozostałych blankietów będzie uwzględniać płatności za przewidywane zużycie energii w kolejnych miesiącach. Jeżeli klient będzie miał takie życzenie, może dokonywać płatności za pół roku.

Inkasent internetowy
 
 - Zmiana systemu płatności nie wpłynie na możliwość przesłania odczytu licznika przez internet - mówi Kazimierz Szypuła z bielskiego oddziału Enionu. - Jedyna różnica polega na tym, że ewentualna prośba o jego dokonanie będzie się zdarzała raz na pół roku.
 
Z internetowego formularza „Prześlij stan licznika” można skorzystać wtedy, gdy nie było nas w domu podczas odczytu licznika i otrzymaliśmy od inkasenta zawiadomienie z prośbą o podanie stanu licznika lub ulega zmianie cena energii elektrycznej i chcemy podać stan licznika na dzień zmiany cen.
 
Opinie bielszczan na temat nowego systemu rozliczeń za prąd są umiarkowanie pozytywne. Część z nas zna już specyfikę sześciomiesięcznego systemu płatności według prognoz, gdyż według niego reguluje rachunki za gaz. - Jeśli ktoś korzysta z ogrzewania gazowego, to faktury prognozowane mają sens, gdyż wysokie koszty ogrzewania rozkładają sie na cały rok. Myślę, że podobnie może być w przypadku rachunków za energię elektryczną. Z tym, że nie ma co marzyć w wypadku prądu o nadpłatach, bo zbyt szybko energia drożeje i raczej trzeba będzie się spodziewać wysokich dopłat - napisał użytkownik „celt” na naszym forum.
Przeważają opinie, że skoro będzie można zaoszczędzić na kosztach odczytu, a co za tym idzie – abonamentu, to system będzie korzystny dla odbiorców energii elektrycznej.
Magdalena Dydo