Czekając na cud
Cztery mecze i trzy porażki, to dotychczasowy bilans siatkarek BKS Aluprof w sezonie 2011/2012. Jutro podopieczne Mariusza Wiktorowicza podejmą PTPS Piła. Bielscy kibice czekają na cud. Jeśli ich drużyna nie przebudzi się, o powiększenie dorobku punktowego będzie coraz trudniej.
Zespół Mirosława Zawieracza rozpoczął sezon z „wysokiego C”, pokonując na swoim parkiecie mistrzynie Polski, Muszyniankę Muszyna 3:1. W drugiej serii gier beniaminek z Piły nie sprostał - także przed swoją publicznością - innej czołowej drużynie ligi, Budowlanym Łódź (2:3). W trzeciej kolejce na PTPS czekał kolejny faworyt do medali w tym sezonie - Atom Trefl Sopot. Zespół Alessandro Chiappiniego okazał się mniej łaskawy niż poprzednicy i bez straty seta pokonał pilanki. Przed kilkoma dniami najbliższe rywalki BKS powróciły na swoje boisko i tam po pięciosetowym horrorze pokonały Pałac Bydgoszcz.
Beniaminek spisuje się więc co najmniej przyzwoicie i zgromadził na swym koncie sześć punktów, podczas gdy bialski zespół ma zaledwie cztery. Po czterech kolejkach, PTPS sklasyfikowany jest na szóstej pozycji, natomiast BKS plasuje się o dwa „oczka” niżej.
Niezłe wyniki pilanek nie są dziełem przypadku. Trener Zawieracz ma do dyspozycji bardzo ciekawe zawodniczki. Jedną z nich jest Anna Kaczmar, która w minionym sezonie stawała wraz z BKS na najniższym stopniu podium mistrzostw Polski. Nowymi nabytkami PTPS są dwie zawodniczki pozyskane z Centrostalu Bydgoszcz - środkowa Monika Naczk oraz przyjmująca Joanna Kuligowska. Drugą środkową pilskiej drużyny jest Jamajka, Lecia Brown. Przed sezonem szeregi beniaminka zasiliła też Francuska, Veronika Hudima.
O ile w ekipie beniaminka nie ma powodu do niepokojów, to z pewnością kibice BKS mogą odczuwać niezadowolenie po kiepskim początku sezonu. Na inaugurację bialanki wprawdzie pokonały Stal Mielec 3:1, ale później przydarzyły się im trzy kolejne porażki z zespołami z Białegostoku, Muszyny i Sopotu. Nadzieją na lepsze czasy jest poprawa zdrowia Natalii Bamber-Laskowskiej oraz powrót Cassidy Lichtman z Igrzysk Panamerykańskich. Nadal z kontuzją zmaga się jednak podstawowa libero, Agata Sawicka, której na siatkarskich parkietach nie ujrzymy do końca roku.
Środowy mecz pomiędzy BKS Aluprof i PTPS Piła odbędzie się w hali przy ul. Rychlińskiego. Spotkanie rozpocznie się o godz.18.
pH
Artykuł wyświetlono 964 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›