W niedzielny wieczór siatkarki BKS Aluprof przegrały kolejny mecz. Tym razem z Atomem Trefl Sopot, a zespołowi Mariusza Wiktorowicza w wywiezieniu punktów z Wybrzeża nie pomógł nawet występ reprezentantki USA, Cassidy Lichtman.

Mecz rozpoczął się znakomicie dla zespołu gości, który absolutnie zdominował rywalki. Ekipa z Bielska-Białej zaprezentowała świetną postawę w obronie i miała wysoki procent skuteczności w ataku. W partii otwarcia BKS zwyciężył pewnie, 25:16. Jak okazało się później, były to miłe złego początki. W kolejnej odsłonie sopocianki bardzo szybko wypracowały sobie siedmiopunktową przewagę (10:3). Bialanki wprawdzie zerwały się do odrabiania strat, ale było je stać tylko na zbliżenie się na jeden punkt do przeciwnika (18:17). Później znów oddały inicjatywę rywalkom, by ostatecznie im ulec 20:25.
 
W trzeciej części gry znów widoczna była dominacja Atomu. Dziewczyny trenera Wiktorowicza kiepsko rozpoczęły, później goniły rywalki i nawet bliskie były doprowadzenia do remisu (14:17), aby ponownie spuścić z tonu i przegrać 20:25. W czwartym secie bialanki już przy drugiej przerwie technicznej przegrywały 10:16 i w tym momencie można było się spodziewać, że Aluprof opuści Sopot bez zdobyczy punktowej. Cudu nie było. Drużyna Alessandro Chiappiniego dowiozła sporą przewagę do ostatniej piłki meczu, triumfując w tej partii 25:16.
 
W bialskim zespole zadebiutowała rozgrywająca reprezentacji Stanów Zjednoczonych, Cassidy Lichtman, która kilka dni temu powróciła z brązowym medalem Igrzysk Panamerykańskich.
 
Atom Trefl Sopot - BKS Aluprof 3:1 (16:25, 25:20, 25:19, 25:16)

Atom:
Świeniewicz, Kozuch, Fernandez, Bełcik, Ozsoy, Ssuschke, Maj (libero) oraz Wilk, Saad, Sieczka i Konieczna.

BKS Aluprof:
Crimes, Frąckowiak, Ciaszkiewicz, Pelc, Wołosz, Kaczorowska, Michalak (libero), oraz Wojtowicz, Lichtman, Vindevoghel, Bamber-Laskowska i Łyszkiewicz.

MVP:
Paulina Maj (Atom).
pH