Są zarzuty dla chirurga, który przeprowadził w Cieszynie tragiczną w skutkach operację. Przypomnijmy, że podczas zabiegu usunięcia przepukliny, lekarz usunął pacjentce także sześciomiesięczny płód. Przy czym oboje - kobieta i chirurg - utrzymują, że nie wiedzieli o ciąży. Mieszkanka Zebrzydowic, która trafiła do cieszyńskiego szpitala z przepukliną pachwinową nie wniosła na razie żadnej skargi. Chirurg wrócił do pracy. Nie został aresztowany. Prokuratura w Cieszynie przedstawiła mu jednak dwa zarzuty: usunięcia zdrowego płodu i pozbawienia 48-latki możliwości rodzenia. Mężczyźnie grozi teraz kara nawet dziesięciu lat pozbawienia wolności. Do dziś trudno uwierzyć, że doświadczony lekarz przeprowadził ten dramatyczny zabieg. Trudno także uwierzyć, że pacjentka nie wiedziała o tym, że spodziewa się dziecka. Podkreślmy - od ponad sześciu miesięcy...