Policjanci z bielskiego oddziału prewencji zatrzymali wczoraj czterech nastolatków w wieku 16-19 lat. W samochodzie, którym podróżowali podejrzani odnaleziono 250 porcji odurzających amfetaminy i ponad 50 porcji marihuany.

Policjanci zauważyli młodych mężczyzn w fordzie zaparkowanym w okolicy jednej z dyskotek w centrum miasta. Na widok radiowozu mężczyźni zaczęli się nerwowo zachowywać. W czasie ich kontroli i sprawdzania pojazdu policjanci odnaleźli środki odurzające - w sumie ponad 250 porcji odurzających amfetaminy i 50 porcji marihuany. Czarnorynkową wartość zabezpieczonych narkotyków szacuje się na blisko 2 tys. zł.

Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Najmłodszy z nich, 16-letni mieszkaniec Kęt został przewieziony do Policyjnej Izby Dziecka. Policjanci z referatu antynarkotykowego ustalili, że zabezpieczone środki odurzające należą do jednego z zatrzymanych 19-latków, który usłyszał już zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających i usiłowania wprowadzenia ich do obrotu. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.
 
mad