Sylwester z gwiazdami
Jako że do rozpoczęcia sylwestrowych balów pozostały zaledwie godziny, postanowiliśmy sprawdzić, przy jakiej muzyce bielszczanie przywitają Nowy Rok. Z zapowiedzi organizatorów imprez wynika, że w stolicy Podbeskidzia królować będzie muzyka „na żywo”. Przyjadą też gwiazdy krajowego formatu. Nie zabraknie gorących rytmów salsy i nieśmiertelnego rock’n'rolla.
Metoda „na gwiazdę”
Metoda „na gwiazdę”
Jak zapewnić sobie komplet podczas zabawy sylwestrowej? Odpowiedź jest prosta. Należy zaprosić gwiazdę, która swoim nazwiskiem przyciągnie klientów. Restauracja Prima-Sort na tę wyjątkową noc zwerbowała Danutę Stankiewicz. Artystka ma za sobą występy w kabarecie TEY z Tadeuszem Drozdą, Krzysztofem Daukszewiczem oraz Jerzym Ofierskim
W czasie swojej bogatej kariery piosenkarka zaliczyła koncerty w 30 krajach i nagrała 13 albumów solowych, na których znalazło się łącznie ponad 200 utworów. Do jej bogatego dorobku artystycznego trzeba zaliczyć także ponad 150 występów radiowych i telewizyjnych. W bielskiej restauracji Stankiewicz zaprezentuje swoje przeboje w kilku blokach muzycznych, a luki pomiędzy tymi partiami wypełni muzyka DJ W.
Hotel SPA „Jawor” przyjął podobną taktykę i również zaprosił artystkę, którą można na co dzień oglądać na szklanym ekranie. Gwiazdą wieczoru będzie Olga Bończyk, która znana jest głównie z popularnego serialu telewizyjnego „Na dobre i na złe”. Jako piosenkarka, wydała cztery albumy. Ostatni krążek nosi tytuł „Piosenki z klasą”. Znajdują się na nim przeboje filmowe w polskich tłumaczeniach.
Wokalistka rodem z Wrocławia posiada w repertuarze m.in. polskie przeboje z lat 60-tych i 70-tych. Na sylwestrowej estradzie w „Jaworze” zaprezentuje się również Dariusz Barwiński z zespołem Akcja. Kapela zagra standardy jazzowe, utwory swingowe, evergreeny, przeboje muzyki pop i polskie hity muzyki rozrywkowej. Do tego muzycznego tygla organizatorzy „dorzucili” występ solistów z zespołu Śląsk. Obok, w hotelowym Klubie Nocnym odbędzie się inny bal. Dyskotekę poprowadzi DJ Arti.
W hotelach na dwa fronty
Podwójne zabawy sylwestrowe są specjalnością dużych obiektów. Hotel Vienna oferuje swoim gościom dwie zróżnicowane opcje. W kosztowniejszej wersji wystąpi zespół Party. W swoim repertuarze kapela posiada ponad 800 utworów, w tym m.in. Only You (The Platters), Wielka miłość (Seweryn Krajewski, motyw z filmu "Uprowadzenie Agaty") czy You Are So Beautiful (Joe Cocker). Swoje „trzy grosze” dołoży również DJ Piotr Bukowiec. W hotelu przy ulicy Bystrzańskiej odbędzie się równoległa impreza z muzyką mechaniczną pod kierownictwem didżeja Arta.
Możliwość wyboru muzyki będą mieli także goście hotelu Na Błoniach. W osobnych salach zaprezentują się kapela grająca muzykę „na żywo” oraz DJ. Natomiast w restauracji hotelu Papuga zagra trio Express Band. Jeden z członków zespołu ma na koncie występ na festiwalu w Opolu oraz udział w programie telewizyjnym „Idol”. W sali bankietowej tego obiektu o dobrą zabawę postara się didżej, który zaprezentuje gościom przegląd utworów zaliczanych do „najlepszej muzyki świata”.
W hotelu President – jak na zabytkowy obiekt przystało – wystąpi tradycyjnie jeden zespół - Neon Band. Orkiestra ta ma w swojej ofercie covery światowych przebojów od lat 60’, 70’, 80’, 90’ po najnowsze hity, przeboje muzyki polskiej oraz utwory biesiadne, góralskie, cygańskie i śląskie.
W Teatrze Polskim łączy się co roku zabawę sylwestrową ze spektaklem teatralnym oraz koncertem. Po premierze komedii pt. „Zamknij oczy i myśl o Anglii” w reżyserii Stefana Szaciłowskiego, odbędzie się gala piosenki „Odjazdowa Europa”. Na małej scenie natomiast wystąpią Orkiestra im.Telemanna & wind instruments. W programie wieczoru sylwestrowego pt. „Tańcz i śpiewaj” znajdzie się muzyka rozrywkowa, popularna i filmowa. Uczestnicy tej imprezy usłyszą m.in. Strauss – walz swing, Boston-walse Three o’clock in the morning, De Janeiro, Amor, amor, Pod paryskim niebem, Europa, Ale to już było, Besame mucho, Memory, Viens, viens, Niech żyje bal i wiele innych przebojów.
Bielskie Centrum Kultury będzie witało Nowy Rok przy akompaniamencie Bielskiej Orkiestry Festiwalowej pod batutą Andrzeja Marko. Na balu o dobrą zabawę zatroszczą się zespół Ekspress z Jastrzębia oraz DJ Janusz Gawlas. W programie - muzyczna podróż przez cały świat. Od Polski (Z kopyta kulig rwie, Żółte Kalendarze) poprzez Rosję (Biełyje Rozy, Kalinka), Czechy, Austrię (walc Straussa), Grecję (Acropolis Adieu) i Hiszpanię aż po południowoamerykańskie samby.
Będzie salsa i rock’n'roll
Będąc już w klimacie latynoskim, nie sposób nie wspomnieć o zabawie w rytmie salsy, merengue oraz bachata, która odbędzie się w Ośrodku Wypoczynkowo-Szkoleniowym ZIAD pod Szyndzielnią. Miejsce to w okresie świąteczno-noworocznym staje się salsową stolicą Polski, bowiem poza balem sylwestrowym organizowane są również salsoteki.
Jedyna w swoim rodzaju ma być noc sylwestrowa w klubie Rudeboy. W minionych latach grały tutaj m.in. Vespa oraz Kruk. W tym roku bielskiej publiczności zaprezentuje się zespół Wyrwani. Muzycy tej grupy występowali u boku takich tuzów estrady, jak Krzysztof Krawczyk i Zbigniew Wodecki. Zaliczyli także udział w festiwalach w Opolu i Mrągowie oraz Rawa Blues. Na repertuar Wyrwanych składają się głównie covery polskiego rocka z lat 70-tych i 80-tych, a także rock 'n’rolla i muzyki popularnej. Po północy goście będą bawić się przy muzyce mechanicznej.
Jutro napiszemy o tym, co sylwestrowi goście będą jedli i pili, aby nie opaść z sił przed świtem.
Paweł Hetnał
Artykuł wyświetlono 3564 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
wesoły romek
Karolinko,jadłospis to jest w twoim sierocińcu.w dobrych lokalach jest karta dań lub menu.zapamiętaj sobie bo może ci sie to kiedyś przydać do krzyżówki
...
Eee ludzie, ale uczepiliście się tego słowa „gwiazda”. Ja odebrałam trochę ten tekst o metodzie „na gwiazdę” jako ironię, łatwy i najbardziej skuteczny sposób na zarobek. Przecież Pan Paweł nie pisze w tym artykule, o tym, iż sam uważa te wymienione osoby za „gwiazdy”, ale, pisze o samej ofercie sylwestrowej. Ten artykuł jest bardzo obiektywny, w którym autor podkreśla , iż każdy może się bawić tam gdzie chce i przy muzyce jakiej chce. Jeżeli kogoś stać, idzie na zabawę do hotelu President lub Viennna, jeżeli ktoś lubi muzykę techno , spędzi Sylwestra w dyskotece „X”, jeżeli ktoś woli posłuchać muzyki rockowej czy rock 'n’rolla pójdzie do Rudeboya, jeżeli ktoś chce zobaczyć „gwiazdę” pokroju Dody, wiadomo są gusta i guściki, też będzie miał taką możliwość. Autor, wydaje mi się, że chciał podkreślić różnorodność i bogactwo bielskiej oferty sylwestrowej. Nie wygłaszał opinii o swoich gustach np. muzycznych, jak sądził Tubylec, baaa nawet myślę, że autor wie, kogo tak naprawdę można nazwać gwiazdą , przez duże G i p. Tubylec nie musi mu tego tłumaczyć.Najważniejsze by się dobrze bawić, a nieważne gdzie i za ile.
pani Wiesia
Do tubylca/a kto to jest ten Moniuszek?a ten pan Derecki?O,Doda to jest gwiazda!tłum gęsty na jej koncerty przychodzi.a jak w niedzielę puszczają w telewizorze "Na dobre i na złe" to kościół się wyludnia i sam pan proboszcz zerka na ekran w zachrystii.
Karolina z Kędzierzyna
super jutro będą jadłospisy jak obiecał pan Paweł. Się cieszę okrutnie
Tubylec
Pan redaktor Hetnał niewiele wie o prawdziwych gwiazdach. Wystąpienie w serialu, czy udział w festiwalu samo przez się jeszcze gwiazdy nie czyni. Prawdziwe gwiazdy rodzą się z talentu, pracy i... szczęścia . Najmniej gwiazd mamy niestety wśród dziennikarzy. Aby dorosnąć do miana "gwiazdy" trzeba mieć dorobek . Kiepura, Koterbska, Santor, Krajewski, Niemen , Stańko, Penderecki, Chopin, Moniuszko, Demarczyk itd. to są nazwiska godne miana gwiazd , a tych których wymieniono w artykule to jeszcze długo długo nie będzie można nawet porównywać do prawdziwych gwiazd.Aby pisać o gwiazdach, to trzeba najpierw spojrzeć w pogodną noc na podbeskidzkie niebo, na którym jest ich bez liku,

Klauzula informacyjna ›