Dziś wieczorem siatkarki BKS Aluprof Bielsko-Biała rozpoczną kolejny sezon w Plus Lidze. Na otwarcie nowej edycji rozgrywek ekipa Mariusza Wiktorowicza zmierzy się ze Stalą Mielec.
 
Brązowe medalistki mistrzostw Polski z minionego sezonu przed kilkoma dniami rozgrywały turniej Enea Cup w Szamotułach, który był ostatnim sprawdzianem ich formy. W trzech spotkaniach bialanki nie dość że nie wygrały żadnego meczu, to na domiar złego zakończyły zawody bez zwycięskiego seta. - Mimo porażek , nastroje w naszej drużynie nie są złe - uspokaja trener BKS, Mariusz Wiktorowicz. - Turniej w Szamotułach przyniósł nam wiele materiału do analizy. Teraz już myślimy o meczu ze Stalą Mielec. Dziewczyny są pozytywnie nastawione i na pewno zagramy o zwycięstwo.
 
W przerwie pomiędzy sezonami drużyna z Mielca przeszła metamorfozę. - W Stali, podobnie jak i we wszystkich drużynach ligowych, miało miejsce sporo zmian personalnych - oznajmia trener BKS Aluprof. - Z Mielca odeszło pięć zawodniczek z podstawowego składu. W kadrze mają siatkarki zza granicy oraz doświadczoną środkową, Dorotę Pykosz.
 
Początek środowej potyczki w hali przy ulicy Rychlińskiego zaplanowano na godz. 18.
 
pH