Według badań sondażowych, dzisiejsze wybory wygrała Platforma Obywatelska. Do parlamentu wejdzie nowe ugrupowanie polityczne - Ruch Palikota. Bielski lider tej partii, Artur Górczyński powiedział nam, że w ostatecznym rozrachunku liczy na więcej mandatów.
 
Wyniki sondażowe pracowni TNS OBOP ogłoszone tuż po zamknięciu lokali wyborczych potwierdzają zwycięstwo PO (39,6 proc.). Drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość (30,1 proc.), trzecie - Ruch Palikota (10,1 proc.), a czwarte - Polskie Stronnictwo Ludowe (8,2 proc.). Do parlamentu wejdzie jeszcze Sojusz Lewicy Demokratycznej (7,7 proc.), który jest największym przegranym tych wyborów. Według innej pracowni - Homo Homini, różnica między PO i PiS jest znacznie mniejsza (5 proc.). Trzecią siła parlamentarną będzie SLD, a RP wejdzie do parlamentu na piątym miejscu.
 
Tuż po ogłoszeniu wyników badań sondażowych nasz portal rozmawiał z liderem bielskiej listy Ruchu Palikota, Arturem Górczyńskim, który na finał głosowania pojechał do sztabu swojej partii w Warszawie. - Trzeba poczekać do oficjalnego ogłoszenia wyników. W każdym razie czujemy się wielkimi zwycięzcami tych wyborów. Liczymy, że w ostatecznym rozrachunku otrzymamy ok. 12 proc. głosów. Kraj jeszcze o nas usłyszy, oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Czeka nas dużo pracy.
 
Ze zwycięstwa swojego ugrupowania w tych wyborach parlamentarnych cieszy się Mirosława Nykiel, która także pojechała dziś do Warszawy. Jako "Jedynka" na liście wyborczej PO w Bielsku-Białej może być raczej pewna uzyskania po raz kolejny mandatu poselskiego. - Jestem optymistką, ale z gratulacjami trzeba wstrzymać się do oficjalnego ogłoszenia wyników - podkreśla ostrożnie posłanka.

Nieoficjalne wyniki wyborów do Senatu w okręgu bielskim będą znane jutro w godzinach porannych, a do Sejmu - jutro popołudniu.
 
rok