Uszkodzenie napędu było przyczyną zatrzymania kolejki linowej na Szyndzielnię w Bielsku-Białej. Wagoniki stanęły wczoraj wczesnym popołudniem. Nad ziemią utknęło ponad 20 osób. Wszystkich GOPR-owcy bezpiecznie sprowadzili na dół. Pracownicy kolei na razie wykluczają zewnętrzne przyczyny awarii. Ich zdaniem można mówić o „zmęczeniu materiału”. Kolej na pewno nie ruszy do końca tygodnia. W niedzielę w schronisku na Szyndzielni mieli zagrać muzycy w ramach Bielskiej Zadymki Jazzowej. Koncert przeniesiono do Szczyrku.