Po zakończonym właśnie 68. Rajdzie Polski reprezentujący nasze miasto Wojtek Chuchała awansował w klasyfikacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Siemanko i jego Subaru świetnie radzili sobie na trudnym mazurskim terenie.

Zawodnicy LOTOS - Subaru Poland Rally Team nieźle rozpoczęli 68. Rajd Polski. Już na pierwszym oesie drugiej sobotniej pętli rajdu awansowali na pozycję lidera grupy N i dziesiątą lokatę w ”generalce”. Niestety, przebita opona na najdłuższej próbie zawodów - 26-kilometrowych "Kruklankach" - zepchnęła Wojtka Chuchałę i jego pilota Kamila Helerra o dwa miejsca w klasyfikacji generalnej i jedno w „ence”.

 - Staraliśmy się jechać szybciej i płynniej, ale okazało się, że nadal mamy małe doświadczenie na szutrze. Na nawrocie postawiło nas na dwa koła, później złapaliśmy "kapcia" i to trochę zmniejszyło nasze szanse - mówił po pierwszym dniu Wojtek.

Drugi dzień rajdu reprezentanci L-SPRT rozpoczęli od dziewiątego czasu na najkrótszym odcinku "Miłki". Mimo uszkodzonych kół na kolejnej próbie oraz bardziej ostrożnej jazdy wynikającej z braku zapasowych kół na ostatnim oesie, Wojtek Chuchała i Kamil Heller zjechali na serwis jako liderzy „enki” i dziewiąta załoga rajdu. W klasyfikacji dnia załoga L-SPRT uplasowała się na pierwszym miejscu w grupie N i dziesiątym w „generalce”.

Ostatecznie w szóstej rundzie RSMP 2011 zawodnicy LOTOS - Subaru Poland Rally Team finiszowali na ósmym miejscu, jednocześnie będąc najszybszymi w grupie N. Nasz portal jest patronem medialnym kierowcy Wojciecha Chuchały.

mad