Ekstremalne zawody na rowerze
Wszystko jest już przygotowane, tor zabezpieczony. W sobotę o godz.13 zaczną się "loty" próbne, a między 16.00 i 18.00 najlepsi polscy zawodnicy w dirt jumpingu zadziwiać będą publiczność trikami, jakich jeszcze Bestwina nie widziała!
Ponad dwudziestu najlepszych polskich zawodników zjawi się jutro na ul. Szkolnej 64 w Bestwinie koło Bielska-Białej, gdzie odbędą się zawody w dirt jumpingu. Dla niewtajemniczonych - dirt jumping jest ekstremalną i przy tym bardzo widowiskową dziedziną kolarstwa. Polega na wykonywaniu bardzo skomplikowanych i niebezpiecznych ewolucji w powietrzu. Zawody odbywają się na specjalnych ziemnych torach, na których usypane są skocznie oraz lądowania.
Zawodnicy startujący na rowerach BMX lub MTB rozpoczną trening o godz. 13.00. W godz. 16-18 zostanie rozegrana właściwa częśc zawodów. Najlepsi otrzymają nagrody rzeczowe i finansowe. O godz. 20 zabawa przeniesie się do bielskiego klubu Arhythmia przy ul. 3 Maja 3. Wejście na imprezę będzie kosztowało 5 zł, a dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację Artura Borka, który uległ wypadkowi podczas rowerowych ewolucji. W wyniku złamania kręgosłupa w odcinku piersiowym Th6 został sparaliżowany od pasa w dół. Historię Artura można poznać tutaj.
Pomysłodawcą i organizatorem zawodów jest Paweł "Turbo" Turno, który w ten sposób robi sobie niespodziankę na 21. urodziny. Ma nadzieję, że w podobny sposób będzie obchodził już każdy kolejny jubileusz. Nasz portal jest patronem medialnym sobotnich zawodów w Bestwinie.
mad
Ponad dwudziestu najlepszych polskich zawodników zjawi się jutro na ul. Szkolnej 64 w Bestwinie koło Bielska-Białej, gdzie odbędą się zawody w dirt jumpingu. Dla niewtajemniczonych - dirt jumping jest ekstremalną i przy tym bardzo widowiskową dziedziną kolarstwa. Polega na wykonywaniu bardzo skomplikowanych i niebezpiecznych ewolucji w powietrzu. Zawody odbywają się na specjalnych ziemnych torach, na których usypane są skocznie oraz lądowania.
Zawodnicy startujący na rowerach BMX lub MTB rozpoczną trening o godz. 13.00. W godz. 16-18 zostanie rozegrana właściwa częśc zawodów. Najlepsi otrzymają nagrody rzeczowe i finansowe. O godz. 20 zabawa przeniesie się do bielskiego klubu Arhythmia przy ul. 3 Maja 3. Wejście na imprezę będzie kosztowało 5 zł, a dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację Artura Borka, który uległ wypadkowi podczas rowerowych ewolucji. W wyniku złamania kręgosłupa w odcinku piersiowym Th6 został sparaliżowany od pasa w dół. Historię Artura można poznać tutaj.
Pomysłodawcą i organizatorem zawodów jest Paweł "Turbo" Turno, który w ten sposób robi sobie niespodziankę na 21. urodziny. Ma nadzieję, że w podobny sposób będzie obchodził już każdy kolejny jubileusz. Nasz portal jest patronem medialnym sobotnich zawodów w Bestwinie.
mad
Artykuł wyświetlono 2121 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również


Klauzula informacyjna ›