Na boisku przy ul. Rychlińskiego piłkarze bielskiego Podbeskidzia przegrali dziś z Ruchem Chorzów. Podopieczni Roberta Kasperczyka zagrali kiepsko, a na trybunach panowała atmosfera pikniku.
 
Mecz pomiędzy Podbeskidziem i Ruchem przebiegał w atmosferze pikniku. Brak dopingu (w proteście przeciwko decyzji zarządu klubu o niewpuszczaniu kibiców drużyn przyjezdnych) i słoneczna aura wprowadziły nastrój sielanki, do której dostosowali się piłkarze obu zespołów. W pierwszej połowie „Górale” nie potrafili zagrozić rywalowi, który bardzo dobrze operował piłką. Po jednej ze składnych akcji zespołu trenera Waldemara Fornalika padła bramka. Arkadiusz Piech znakomicie obsłużył podaniem Macieja Jankowskiego, a ten w sytuacji „sam na sam” z Mateuszem Bąkiem nie miał problemów z ulokowaniem futbolówki w siatce.
 
W drugiej odsłonie gospodarze zaprezentowali się nieco lepiej. Bielszczanie mieli dwie okazje na wyrównanie. Dogodnych sytuacji na pokonanie Marko Perdijicia nie potrafili jednak wykorzystać Marek Sokołowski i Sylwester Patejuk. Ruch także miał okazję na podwyższenie prowadzenia, ale po efektownym strzale Piecha kunsztem wykazał się Bąk. Ostatecznie Podbeskidzie uległo chorzowianom 0:1.
 
Zapis relacji „na żywo” z tego meczu na Sportowych Beskidach.
 
                                                     Podbeskidzie Bielsko-Biała - Ruch Chorzów 0:1 (0:1)
Bramki: Jankowski 34 min.
 
Podbeskidzie: Bąk - Górkiewicz, Sourek, Konieczny, Król -  Sokołowski, Metelka (52' Cohen), Rogalski, Łatka (76' Ziajka) - Patejuk, Demjan (46' Cieśliński).

Ruch: Predijic - Szyndrowski, Grodzicki, Stawarczyk, Lewczuk - Grzyb, Malinowski, Straka, Janoszka (88' Zieńczuk) - Jankowski (69' Lisowski), Piech (82' Abbott).
 
pH