Tygrys grasuje po Wapienicy?
Ślady wielkich łap na drzewie, słyszane z oddali ryki dzikiego zwierza! Są nawet zdjęcia prezentujące... ogromnego kota. Powstała specjalna strona, na której zgromadzono dowody na to, że w bielskiej dzielnicy Wapienica grasuje tygrys!
Internet jest kopalnią bez dna, w której wykopać można (prawie) wszystko. Czasem mówi się nawet, że to czego nie ma w necie - nie istnieje. Dlatego nie bardzo się zdziwliśmy, gdy niedawno jedna z Czytelniczek (dziękujemy, pani Anno) podsunęła nam stronę, której autorzy sugerują, że po Wapienicy biega sobie... tygrys.
Rzeczywiście, pod adresem http://tygrys.tk ktoś usilnie próbuje udowodnić, że w wapienickich lasach żyje sobie krwiożercza bestia. We wrześniu na stronie pojawił się filmik nagrany ponoć po tym, jak jego autor spacerując po Wapienicy usłyszał "dźwięk przypominający ryk". Na końcu filmu przy dużym zbliżeniu można dopatrzeć się... głowy tygrysa.
Wcześniej na portalu "Tygrys w Dolinie Wapienicy" ukazywały się zdjęcia drzew zadrapanych przez tygrysa oraz jego łap odbitych w śniegu, a na jednym ze zdjęć widać "podejrzanego" we własnej osobie! Na stronie można także znaleźć relacje świadków. Jedna pani spacerowała wraz ze swym psem po Dolinie Wapienicy, kiedy w pewnym momencie pies zwrócił się w stronę lasu i zaczął szczekać. Jego właścicielka popatrzyła w miejsce, które obszczekiwał pupil i zauważyła dużych rozmiarów zwierzę, które po chwili całkowicie zniknęło w lesie. Stworzenie miało mieć umaszczenie koloru pomarańczowego.
Kolejny świadek, spacerując po tym samym terenie, zauważył z oddali chodzącego po lesie dużego, czarno-żółtawego kota. "Świadek prowadził obserwację około dwóch minut, po czym stworzenie zniknęło z zasięgu jego wzroku". Rzeczniczka KMP w Bielsku-Białej Elwira Jurasz przyznaje, że bielscy policjanci otrzymali zgłoszenie o dużym kocie widzianym w Bielsku-Białej. Doniesienie wpłynęło ponad dwa lata temu, kiedy na Opolszczyźnie grasowała dzika puma.
Czy do zabawy twórców portalu przyłączą się inni mieszkańcy Wapienicy? Może powstanie z tego ciekawa legenda? Skoro Loch Ness ma swojego potwora w jeziorze, to dlaczego Bielsko-Biała nie miałoby mieć tygrysa w Wapienicy?
mad
Internet jest kopalnią bez dna, w której wykopać można (prawie) wszystko. Czasem mówi się nawet, że to czego nie ma w necie - nie istnieje. Dlatego nie bardzo się zdziwliśmy, gdy niedawno jedna z Czytelniczek (dziękujemy, pani Anno) podsunęła nam stronę, której autorzy sugerują, że po Wapienicy biega sobie... tygrys.
Rzeczywiście, pod adresem http://tygrys.tk ktoś usilnie próbuje udowodnić, że w wapienickich lasach żyje sobie krwiożercza bestia. We wrześniu na stronie pojawił się filmik nagrany ponoć po tym, jak jego autor spacerując po Wapienicy usłyszał "dźwięk przypominający ryk". Na końcu filmu przy dużym zbliżeniu można dopatrzeć się... głowy tygrysa.
Wcześniej na portalu "Tygrys w Dolinie Wapienicy" ukazywały się zdjęcia drzew zadrapanych przez tygrysa oraz jego łap odbitych w śniegu, a na jednym ze zdjęć widać "podejrzanego" we własnej osobie! Na stronie można także znaleźć relacje świadków. Jedna pani spacerowała wraz ze swym psem po Dolinie Wapienicy, kiedy w pewnym momencie pies zwrócił się w stronę lasu i zaczął szczekać. Jego właścicielka popatrzyła w miejsce, które obszczekiwał pupil i zauważyła dużych rozmiarów zwierzę, które po chwili całkowicie zniknęło w lesie. Stworzenie miało mieć umaszczenie koloru pomarańczowego.
Kolejny świadek, spacerując po tym samym terenie, zauważył z oddali chodzącego po lesie dużego, czarno-żółtawego kota. "Świadek prowadził obserwację około dwóch minut, po czym stworzenie zniknęło z zasięgu jego wzroku". Rzeczniczka KMP w Bielsku-Białej Elwira Jurasz przyznaje, że bielscy policjanci otrzymali zgłoszenie o dużym kocie widzianym w Bielsku-Białej. Doniesienie wpłynęło ponad dwa lata temu, kiedy na Opolszczyźnie grasowała dzika puma.
Czy do zabawy twórców portalu przyłączą się inni mieszkańcy Wapienicy? Może powstanie z tego ciekawa legenda? Skoro Loch Ness ma swojego potwora w jeziorze, to dlaczego Bielsko-Biała nie miałoby mieć tygrysa w Wapienicy?
mad
Artykuł wyświetlono 6309 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 14
Bubuś
tarzanw mówisz pewnie o zbiorniku zapory !!!! ja też tam widziałem garby wystające z wody !!!!Nie róbmy jaj !!!
Tarzanw
Ludzie Kochani to prawda !!!!!Ja widziałem potwora z Loch Nes podobno go kaczki między piutami przyniosły
3594
trzeba to wysłać Spielbergowi - będzie hit! tygryz jest prawdziwy - już nie pójdę tam na grzyba!
macierewicz
dziwne, z filmu wynika że światła lądowania były wyłączone...
burack
som rzeczy na tym świecie ,które się nawet fizjologom nie śniły.
PH
dobre dobre bardzo dobre, podziwiam ze ktos ma takie hobby, jade do wapienicy poszukac potwora :)Jakosc tygrysa na filmie jest przekonywujaca :D
GP
Dawno się tak nie uśmiałem, jak przy tym filmiku :-)). Przypomina te same "strachy", na temat rzekomo widzianego UFO, ten sam scenariusz - niby poszukiwanie, potem zbliżenie i w nogi :-D.

Klauzula informacyjna ›