Makulatura za życie
Od dzisiaj zamiast do kosza, zapisane kartki i zużyte zeszyty powinniśmy gromadzić w jednym miejscu. W czwartek zebraną makulaturę zanieśmy do Gemini Park, a w ten sposób pomożemy uratować konie przeznaczone na rzeź.
Akcji "Zbieraj makulaturę, ratuj konie" odbędzie się w dniach 22-24 września w centrum handlowo-rozrywkowym Gemini Park w Bielsku-Białej. Współorganizatorem przedsięwzięcia jest Klub Gaja, który już od wielu lat pomaga tym pięknym zwierzętom. Zebraną makulaturę będzie można wrzucać do specjalnego, oznakowanego kontenera, który stanie na górnym parkingu GP.
Akcji "Zbieraj makulaturę, ratuj konie" odbędzie się w dniach 22-24 września w centrum handlowo-rozrywkowym Gemini Park w Bielsku-Białej. Współorganizatorem przedsięwzięcia jest Klub Gaja, który już od wielu lat pomaga tym pięknym zwierzętom. Zebraną makulaturę będzie można wrzucać do specjalnego, oznakowanego kontenera, który stanie na górnym parkingu GP.
Celem akcji jest pozyskiwanie środków na interwencje, pomoc i ratowanie koni. Uratowane w ramach akcji zwierzęta trafiają do adopcji, m.in. do stowarzyszeń i fundacji zajmujących się hipoterapią, do gospodarstw oraz schronisk dla koni, gdzie mają zapewnione dobre warunki i dożywotnią opiekę. Do tej pory stowarzyszeniu udało się uratować 44 konie.
Równocześnie ze zbiórką w dniach 22-23 września będą przeprowadzone warsztaty ekologiczne dla szkół oraz dla całych rodzin. W sobotę, 24 września w godz. 13-17 odbędą się konkursy wiedzy ekologicznej oraz quiz wiedzy o koniach z nagrodami. Dzieci będą mogły też wziąć udział w zabawie w wyklejanie Pegaza. Jeśli dopisze pogoda, wszystkie zajęcia oraz zabawy odbędą się na górnym parkingu. Na terenie pasażu natomiast będzie można zobaczyć wystawę poświęconą uratowanym koniom.
Oprócz ratowania zwierząt, celem akcji jest kształtowanie świadomej postawy młodych ludzi i poszerzenie ich wiedzy na temat ekologii oraz ochrony zwierząt, w tym losu koni. Wiele osób sądzi, że dopiero kilkunastoletnie konie po latach pracy oddaje się na rzeź. Tymczasem w Polsce hoduje się konie od razu z przeznaczeniem na rzeź. Rocznie nasz kraj eksportuje około 30 tys. koni, a największe zyski czerpie ze sprzedaży koni młodych. Dużym problemem jest także transport żywych koni, który trwa nawet 50 godzin w niedopuszczalnych warunkach.
mad
Artykuł wyświetlono 1518 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›