Bielska Fundacja "Drachma" zachęca bielszczan do udziału w akcji "Prezent pod choinkę". Wszyscy możemy umilić święta sierotom i dzieciom mieszkającym w  biednych rodzinach na Ukrainie.

"Pomóż spakować miłość" - zachęcają członkowie "Drachmy". Jak dokonać tego - zdawałoby się - abstrakcyjnego czynu? Wystarczy podarować nieznajomemu dziecku prezent. 11. edycja ogólnopolskiej akcji charytatywnej "Prezent pod choinkę" trwa od kilku dni. W tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, przygotowane prezenty trafią do ubogich dzieci m.in. z domów dziecka, parafii i świetlic na Ukrainie. Tegorocznej edycji towarzyszy hasło „Więcej szczęścia jest w dawaniu niż w braniu”.  
 
 - Niejednokrotnie są to jedyne podarunki, jakie dzieci otrzymują na święta. Wierzę, że w różnych miejscach w naszym kraju znajdą się ludzie, którzy nie tylko sami zrobią paczkę, ale także zachęcą do tego swoich znajomych - mówi Mariola Fenger, koordynator krajowy akcji.  Organizatorem akcji jest Centrum Misji i Ewangelizacji oraz Diakonia Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, 
 
Włączenie się w akcję wymaga od nas niewielkiego nakładu czasu i względnie niedużych nakładów finansowych. Wystarczy wziąć pudełko po butach o wymiarach około 30/20/10 cm, pomalować je lub okleić kolorowym papierem (w końcu to ma być prezent) i wypełnić wybranymi produktami. 
 
Mogą to być: arykuły higieniczne (pasta do zębów, szczoteczka do zębów, szampon, dezodorant, chusteczki higieniczne, krem do rąk, podpaski - fabrycznie foliowane); artykuły szkolne: kredki, ołówki, gumki, książeczki do malowania, książeczki z obrazkami dla najmłodszych; zabawki: przytulanki, klocki, puzzle, ozdoby do włosów, układanki dydaktyczne; odzież: czapki, szaliki, podkoszulki, skarpety, rękawiczki; słodycze: cukierki, czekolady, ciastka, batoniki - w fabrycznie zamkniętych opakowaniach, z wyraźnie oznaczonym terminem ważności (termin ważności nie może upływać przed 1 kwietnia 2012 r.). Wszystkie produkty powinny być nowe. 
 
Do paczki nie można wkładać artykułów intensywnie pachnących, łatwo psujących się, wrażliwych na ciepło, spożywczych innych niż słodycze oraz zabawek i publikacji o charakterze militarnym. 
 
Następnie decydujemy dla kogo ma być prezent. Do "wyboru" są dzieci w różnym wieku, dziewczyki i chłopcy. Do paczki można dołączyć swoje zdjęcie lub list w języku angielskim, rosyjskim lub ukraińskim. Tak przygotowany podarunek (pudełko nie powinno być związane ani sklejone - na wypadek kontroli celnej) dostarcza się do koordynatorów lokalnych wraz z 10 złotymi, które pokryją koszty organizacji akcji i transportu.

Czas na przygotowanie swojej paczki mamy do 11 listopada. Szczegółowe informacje znajdują się na stronie www.prezent.cme.org.pl.

mad