Bielska policja zatrzymała bielszczanina podejrzanego o zabójstwo 71-letniego bezdomnego mężczyzny, którego zwłoki odnaleziono w minioną sobotę w korycie potoku „Straconka”. 19-latek przyznał się do morderstwa. Został tymczasowo aresztowany.
 
W sobotę nad ranem policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu KMP w Bielsku-Białej otrzymali informację o zakrwawionych zwłokach mężczyzny z ranami kłutymi ciała, odnalezionych w korycie potoku „Straconka” przy ul. Górskiej. Na miejsce wysłano specjalistyczną grupę operacyjno-śledczą, która zajęła się zabezpieczaniem śladów i ustalaniem dokładnych okoliczności zabójstwa.
 
Przyjęto kilka wersji śledczych, które na bieżąco wnikliwe analizowano. Jeszcze przed uzyskaniem wyników sekcji zwłok mężczyzny, operacyjne i procesowe działania śledczych, w tym przesłuchania świadków, doprowadziły do zawężenia kręgu osób podejrzewanych o to przestępstwo. Szczegółowe, wielogodzinne przesłuchania osób mogących mieć związek z zabójstwem oraz eliminowanie i weryfikowanie podawanych przez nich wersji pozwoliły na ustalenie sprawcy przestępstwa.
 
19-latek przyznał się do tego czynu. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że zabójstwo nie miało podłoża rabunkowego. Pomiędzy podejrzanym, który spożywał tej nocy alkohol, a jego ofiarą doszło do kłótni przy ognisku. Wczoraj decyzją bielskiego sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany. Grozi mu dożywotni pobyt w więzieniu.
 
rok