Janusz Okrzesik nie jest już prezesem Podbeskidzia Bielsko-Biała. Dotychczasowy szef „Górali” zrezygnował ze stanowiska, a jego następca ma być znany jeszcze dziś.
 
Okrzesik rządził w bielskim klubie od listopada 2009 roku, kiedy przejął obowiązki prezesa po Jerzym Wolasie. Były parlamentarzysta i radny miasta Bielska-Białej wprowadził Podbeskidzie do ekstraklasy. Ostatnio jednak wokół „Górali” było sporo zamieszczania. Bielszczanie długo walczyli o to, by mecze ekstraklasy były rozgrywane na stadionie przy ulicy Rychlińskiego. Później był kiepski start w debiutanckim sezonie w elicie, a na domiar złego - po zamieszkach wywołanych przez kibiców - klub otrzymał 20 tys. zł grzywny.

Okrzesik nie ogłosił jeszcze oficjalnej przyczyny rezygnacji z piastowanej funkcji. Dzisiaj zbierze się rada nadzorcza klubu, która prawdopodobnie ogłosi nazwisko nowego prezesa.

PS. Jak wynika z popołudniowego komunikatu Rady Nadzorczej TSP S.A., miejsce Janusza Okrzesika zajął Jerzy Wolas, który szefował bielskiemu klubowi przed kadencją Okrzesika. Wolas będzie pełnił obowiązki prezesa klubu przez trzy miesiące. Drugim członkiem zarządu spółki został dyrektor Podbeskidzia - Władysław Szypuła. Wolas w czasie swojej prezesury (2006-2009) wyprowadził klub na prostą finansową, co dało fundament dla zbudowania drużyny, która w minionym sezonie awansowała do ekstraklasy.
 
pH