Słoneczna pogoda sprawia, że chętnie i licznie odwiedzamy miejskie kąpieliska. Pochłonięci zabawą zapominamy często o właściwym zabezpieczeniu wartościowych przedmiotów. Tymczasem niezrażeni upałem złodzieje "ciężko" pracują.

Tylko w ciągu kilku minionych dni bielska policja odebrała zgłoszenia o kradzieżach zarówno na kąpielisku przy ul. Startowej, jak i Konopnickiej. Na pływalni "Panorama" złodziej wykorzystał chwilową nieuwagę bielszczanki. Z pozostawionej na ręczniku torebki zginął telefon komórkowy o wartości 400 zł. Kolejny telefon komórkowy, należący do mieszkanki powiatu cieszyńskiego, padł łupem złodzieja na kąpielisku "Start". Właścicielka wyceniła straty na 300 zł.
 
Dlatego policja prosi o ostrożność. - Podczas pobytu na pływalni nie zapominajmy o właściwym zabezpieczeniu wartościowych przedmiotów. Kradzieży można uniknąć, gdyż na terenie wszystkich tego typu obiektów są szatnie i przechowalnie - przypomina rzeczniczka KMP w Bielsku-Białej Elwira Jurasz.
 
mad