Zdecyduje sąd
Pobranie prawie 2,5 tysiąca złotych z nienależnych diet i uniemożliwienie objęcia mandatu przez innego radnego zarzuca prokuratura cieszyńskiej lekarce i radnej powiatowej Halinie M.-O. Chodzi o słynny już zakaz prowadzenia przez radnych działalności gospodarczej w lokalach należących do gminy. Halina M.-O. była wspólnikiem ośrodka zdrowia, który wynajmuje pomieszczenia ZOZ-u. Była dłużej, niż mogła, jednocześnie biorąc udział w sesjach rady powiatu i otrzymując diety. Lekarka nie przyznaje się do winy. Dziś sprawę rozpatruje sąd w Cieszynie.
Artykuł wyświetlono 980 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›