Podopieczni Roberta Kasperczyka w mocno odmienionym składzie nie pozwolili strzelić sobie ani jednej bramki. Niestety, sami zakończyli swój trzeci mecz w T-Mobile Ekstraklasie także z zerowym dorobkiem goli. Mecz z Widzewem Łódź zakończył się wynikiem 0:0. 
 
"Górale" wyszli dzisiaj na boisko w zupełnie innym zestawieniu, niż na poprzednie mecze. Trener dokonał zmian w wyjściowej jedenastce od bramki poczynającm, na linii ataku kończąc. W zależności od oczekiwań, eksperyment ten można uznać za udany. Bielszczanie nie stracili bowiem ani jednej bramki, ale też sami ani razu nie pokonali bramkarza drużyny przeciwnej, ostatecznie kończąc mecz z wynikiem 0:0. Tym samym Podbeskidzie nadal pozostaje bez zwycięstwa po trzech kolejkach piłkarskiej ekstraklasy.

Szczegółową relację z meczu i zdjęcia ze spotkania można snaleźć na Sportowych Beskidach. 
 
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Widzew Łódź 0:0
 
Podbeskidzie: Bąk - Cienciała, Sourek, Konieczny, Król - Sokołowski, Koman (64. Kołodziej), Rogalski (64. Malinowski), Łatka (71. Nather) - Sikora, Demjan.
 
Widzew: Mielcarz - Bruno, Ukah, Bieniuk, Broź Żigajevs - Ostrowski (45. Dżalamidze), Budka, Panka, Grzelczak (55. Oziębła) - Okachi (84. Riski), Żigajevs.
 

mad