W pierwszym meczu rozegranym przez zawodników bielskiego Rekordu w ramach turnieju Beskidy Futsal Cup nie zabrakło emocji. Ostatecznie zremisowaliśmy z Energią Lwów 1:1. 

Mimo, że w całym meczu padły zaledwie dwie bramki (co w futsalu stanowi bardzo skromny dorobek), spotkanie podopiecznych Andrei Bucciola z Ukraińcami miało emocjonujący przebieg. Na przerwę obie drużyny schodziły z zerem na koncie. Ukraińcy zysakli nad nami przewagę w 27. minucie, a bielszczanie zdołali wyrównać dopiero w ostatnich sekundach spotkania.
 
W kolejnym meczu, jaki został rozegrany tego dnia druga polska drużyna biorąca udział w turnieju dostała prawdziwe sportowe lanie. Uragan Iwano-Frankowsk pokonał Clearex Chorzów 12:2.

Dzisiejszy mecz Rekordu rozpocznie się o godz. 19.00.

Więcej informacji na temat turnieju i zdjęcia z wczorajszego meczu bielszczan można znaleźć na Sportowych Beskidach. 

mad