Ewakuowano ponad sto osób z sądu okręgowego i sądów rejonowych w Bielsku-Białej. To już czwarty w tym roku i trzeci na przestrzeni minionych 30 dni alarm o podłożeniu bomby.

Anonimowy mężczyzna zadzwonił dzisiaj ok. 8.30 do sądu okręgowego z informacją o podłożonym ładunku wybuchowym. Na miejsce przyjechała policja, straż pożarna oraz pogotowie ratunkowe, gazowe i energetyczne. Właśnie prowadzone są działania przez policyjnego pirotechnika i psa tropiącego mające na celu odszukanie ładunku. Niewykluczone, że okaże się, iż alarm był fałszywy, tak jak już cztery inne w tym roku (czytaj: "Żartownisie czekają na kajdanki").

mad