Śmierć motocyklisty
20-letni motocyklista poniósł śmierć w wypadku, do którego doszło dzisiaj tuż przed godz. 11 w Rybarzowicach. Kierowca jednośladu zderzył się czołowo z innym pojazdem.
Z ustaleń policji wynika, że motocyklista jadący ul. Beskidzką w trakcie wyprzedzania dostawczego pojazdu marki iveco zderzył się czołowo z jadącym przeciwległym pasem ruchu fiatem fiorino. Pomimo wysiłków lekarzy, 20-latek zmarł w trakcie reanimacji. Szczegółowe okoliczności wypadku badają policjanci oraz obecni na miejscu prokuratorzy.
mad
Z ustaleń policji wynika, że motocyklista jadący ul. Beskidzką w trakcie wyprzedzania dostawczego pojazdu marki iveco zderzył się czołowo z jadącym przeciwległym pasem ruchu fiatem fiorino. Pomimo wysiłków lekarzy, 20-latek zmarł w trakcie reanimacji. Szczegółowe okoliczności wypadku badają policjanci oraz obecni na miejscu prokuratorzy.
mad
Artykuł wyświetlono 5826 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 40
niezarejestrowany -
Znam dobrze kierowce do ktorego on uderzyl,niestety nic nie mogł zrobic,powiedzial mi ze to byl moment,jak wyskoczyl on za busa,wspolczucia jak i do rodziny tak i do kierowcy,Arku trzymaj sie
świegr
@anwan, synem moze i dobrym, kierowca zas bez wyobrazni. No i dobrze ze pozostali uczestniczacy w wypadku zyja, inaczej mowiono by ze był morderca. Co do niewlasciwego miejsca i czasu - sam je sobie wybrał. Nikt nie mowi ze zrobił to specjalnie, zrobił to BEZMYŚLNIE.
11111111111
Kuba był odpowiedzialnym chłopakiem, dobrze Go znałam i wiem,że specjalnie togo nie zrobił, nie był to odpowiedni moment,co sie stało nie odstanie się już:(:(:( Wyrazy współczucia dla całej rodziny[*] Teraz Kubie pomoże tylko modlitwa[*]módlmy sie za Niego[*]
anwan
Jestem mamą tego kierowcy co wy możecie o nim wiedzieć . To był młody bardzo odpowiedzialny człowiek ale znalazł się w niewłaściwszym miejscu i nie we właściwym czasie ,Bardzo mi go żal ,ale żal mi również kierowcy fiata. nie wypisujcie bzdur jak nie macie o niczym pojęcia Był dobrym SYNEM
adamisko
a na radiobielsko czytamy:Szkoda gościa - naprawdę! Najgorsze jest to że wiele osób próbowało go nakłonić do zmiany stylu jazdy. Akurat mieszkam przy głównej drodze w Rybarzowicach i często widziałem jak pędził bez opamiętania. Szczęście że na chodniku nie było w tym momencie dzieci które często zbierają się w tej okolicy. Uważam, że młody przecenił swoje możliwości i to go zabiło. Smutne jak cholera :(
ania
moze i byl "dobry, madry, inteligentny, wesoly i cudowny" ale tego dnia odkrecil za bardzo, wyprzedzal tam gdzie nie powinien i spowodowal wypadek narazajac nie tylko siebie ale i innych.
:(:(:(
Dokładnie Kuba był porządnym chłopakiem zawsze można było na niego liczyć, znałam go długo więc wiem co mówię. Miał plany na życie. Nie raz widziałam jak przejezdzał przez moja miejscowość i nigdy to nie była duza prędkość, on nigdy nie jeździł gdy padało i było mokro... Jak by wiedział ze zginie nie wsiadłby w ten dzień na ten motor... Nie umie w to wierzyć, ze już nigdy go nie zobaczymy, ani nigdy nie usłyszymy jego żartów.... Na zawsze pozostanie w moim sercu i pamięci bo był dobrym chłopakiem... [*][*]:(:(:(
niezarejestrowany -
Ja nadal nie przyjmuje sobie do wiadomości tego co stało się wczoraj.. osoba którą wiele osób widziało na codzień jak przejeżdża przez wieś i to nie jakoś dynamicznie.. motor był głośny ale dźwięk nie określa prędkości motocykla... wiecej osób robi z tegp sensację typu "a zabil sie bo szybko jeździł i każdy motocyklista jest taki; to było nieuniknione itp..." więcej dewotek i innego gówna sie cieszy że cos sie dzieje niż współczuje rodzinie Kuby..mi sie już żygać chce jak słysze jak on to szybko nie jeździł , co jak co ale Pyndzel był równy gość a takich jak on jest bardzo mało.
:((((
ja tylko o to prosze...nigdy nie zapomne tego jaki byl, mozecie wierzyc mi na słowo to byl bardzo inteligentny facet, nigdy nie chciałby zrobic nikomu krzydy, muchy by nie zabił... najbardziej myślący facet w całej grupie najbardziej odpowiedzialny, super chłopak... ci którzy go nie znali niech żałują... dlaczego wypisujecie tu takie rzeczy ?? poprawia wam to nastrój? podwyższa samoocene?? naprawde prosze, to tak duza tragedia dla rodziny i przyjaciół że nie musicie tu pisac takich rzeczy żeby spraic im przykrosc...
:((((
ale on zginal...nie grupka dzieci.... nie piszcie takich rzeczy... pomyslcie troche... to czyta jego rodzina... przyjaciele... prosze was nie rancie bardziej... nie znacie go... a to byl na prawde bardzo dobry chłopak, on na peno nie chcialby nikomu zrobic krzywdy... i nigdy zyciu nie pisalby tu takich rzeczy gdyby to nie o niego chodzilo... prosze was, troche wyrozumiałości...ja go znałam to na prawde super facet, jest i bedzie w moim sercu... iec nie obrazajcie moich uczuc... myslcie co chcecie, ale po co tu to wypisywac skoro as ta tragedia nie dotyczy ?
QQrykQ
QQryQ, RIP, Harre Krishna, Shalom, Salam aleykum, Let the sunshine . Ktoś był wczoraj, a dzisiaj go nie ma. Jeśli ktoś wierzy w dusze i inne tego typu kawałki, to niech ci z nieba, będą aniołami stróżami kolejnych samobójców na motorkach Hawg !
;((((
musi byc odpoiedzialny?? on juz nic nie musi :( to on ucierpiał... to on jest najbardziej pokrzywdzony... to on popełnił błąd... ale zadajmy sobie pytanie... ile razy my przekraczamy predkość?? ile razy popełniamy błędy bedac na drodze???
Aniol
Jak już pisałem motocyklista nie ma szans w starciu z samochodem wiec wyobraznia powinna brac górę nad predkoscią.W ten sposób można gdybać w nieskonczonosc bo równie dobrze mógł wyprzedzając samochód wjechać w grupkę dzieci na przejsciu idących do kościola,czy wtedy też byłby rozsądnym Kubą.Predkość i brawura zabija.
adamisko
Nie gdybajmy, sama to napisalas, badz konsekwentna. Zal mi rodziców - utrata syna to jednak cios, zal kierowcy fiata, nie chcialbym byc na jego miejscu. Kuba? Znał zasady. Dorosły człowiek musi brać odpowiedzialność za swoje decyzje, wlacznie z tym ze czasami trzeba zaplacic najwyzsza cene.
...
Ludzie jestescie naprawde okropni...czy wy bierzecie pod uage to ze to czytaja jego bliscy ??? dajcie spokój... już dość maja cierpień... badzcie choć troche yrozumiali, i dajcie spokój tym komentarza które są przynajmniej nie na miejscu....
QQrykQ
A pan grabarz i pan organista z Rybarzowic siedzą , czytaja, i zacierają ręce, Jak rzekł Pan: "busines is busines" . QQrykQ
;((((
ale kierowca fiata przeżył, on nie, iec nie gdybajmy.... wy macie nie pokolei piszac takie rzeczy, a co gdyby to twój brat, siostra, przyjaciel prowadzil ten motocykl?? tez bys tak pisał? tez bylbys taki mądry?? podejrzewam że nie... a raczej jestem tego pewna... ja rozumiem ze dla kierowcy fiata to również tragedia, że bedzie musiał z tym zyc... ale kierowca fiata żyje, Kuba nie... pomimo tego ze był młody to zmarł, i rozsądny iem o tym znałam go długo... iec nie wypisujcie takich rzeczy... to byl naprawde bardzo dobry chłopak, chyba aż za dobry skoro Bóg postanowił tak szybko zabrać go do siebie...

Klauzula informacyjna ›