Bił żonę, opluł policjanta
Na pięć lat może trafić do więzienia 33-letni bielszczanin podejrzany o przemoc w rodzinie. Nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę z żoną, a kiedy schroniła się u sąsiadki, naubliżał interweniującym policjantom.
Policjanci komisariatu II zostali wezwani na os. Karpackie, gdzie nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę z żoną. Kobieta zdołała uciec z domu i schroniła się u sąsiadki. Mężczyzna nie dał jednak za wygraną i wtargnął do mieszkania, w którym w dalszym ciągu groził żonie pobiciem. Kiedy na miejsce przybyli umundurowani stróże prawa, ich widok nie zrobił na sprawcy większego wrażenia. Zachowywał się agresywnie i wulgarnie. W czasie interwencji szarpał się i wyrywał. Zwracał się do policjantów rynsztokowym słownictwem. Kiedy zauważył, że nie uniknie zatrzymania, splunął jednemu z policjantów w twarz.
Ostatecznie mężczyznę szybko obezwładniono i zakuto w kajdanki. Trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu, usłyszy zarzuty znęcania się nad rodziną, naruszenia miru domowego swojej sąsiadki, a także naruszenia nietykalności cielesnej policjantów i ich znieważenia. Grozi mu pięć lat więzienia. W przeszłości sprawca wchodził już w konflikty z prawem.
Policjanci komisariatu II zostali wezwani na os. Karpackie, gdzie nietrzeźwy mężczyzna wszczął awanturę z żoną. Kobieta zdołała uciec z domu i schroniła się u sąsiadki. Mężczyzna nie dał jednak za wygraną i wtargnął do mieszkania, w którym w dalszym ciągu groził żonie pobiciem. Kiedy na miejsce przybyli umundurowani stróże prawa, ich widok nie zrobił na sprawcy większego wrażenia. Zachowywał się agresywnie i wulgarnie. W czasie interwencji szarpał się i wyrywał. Zwracał się do policjantów rynsztokowym słownictwem. Kiedy zauważył, że nie uniknie zatrzymania, splunął jednemu z policjantów w twarz.
Ostatecznie mężczyznę szybko obezwładniono i zakuto w kajdanki. Trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu, usłyszy zarzuty znęcania się nad rodziną, naruszenia miru domowego swojej sąsiadki, a także naruszenia nietykalności cielesnej policjantów i ich znieważenia. Grozi mu pięć lat więzienia. W przeszłości sprawca wchodził już w konflikty z prawem.
mad
Artykuł wyświetlono 1761 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 7
miro
...""naruszenia miru domowego swojej sąsiadki"... ciekawe ile za to dostanie? i co to w ogóle jest mir domowy i to jeszcze sąsiadki
ja
znam go debili i tyle - do komieniołomu lub kopalni uranu na 10 lat - może będzie miał czas na przemyślenia .
Baruśnia
Być moze to ona była winna, robiła ciagle awanture , wreszcie facet się wkurzył i dał jej po mordzie, napewno to się wyjaśni.
Facet
Baba wykańcza faceta psychicznie, facet babę fizycznie, w konsekwencji skutki ponosi facet. Baby po 25 roku życia wysłać na księżyc!
tata
do pierdla gnoja - bohater tłuc żone i pewnie straszyc dzieci ... ZERO które nie zasługuje na wolnośc ,z takich rodzin pochodzi 90% dzieci które pożniej nie radzą sobie w dorosłym życiu z powodu frustracji ,lęków ...

Klauzula informacyjna ›