Niewidoczny zabójca
Straż pożarna ostrzega przed czadzem. Dwie osoby zmarły z tego powodu w ubiegły wtorek w Bielsku- Białej. „Niestety, w sezonie grzewczym mamy pełne ręce roboty związane z zatruciami” – mówi rzecznik bielskiej straży pożarnej Ewa Beńko. Najwięcej takich zdarzeń strażacy notują w mieszkaniach, gdzie działają stare piecyki grzewcze oraz tzw. junkersy. Długotrwałe mrozy powodują, że lokatorzy zatykają wszystkie nieszczelności, często zapominając o wentylacji.
„A potem dochodzi do tragedii”- dodaje Beńko. Rzecznik bielskiej PSP zwraca uwagę także na rosnącą liczbę zdarzeń związanych z trzymaniem w pobliżu pieców materiałów do opalania. „Często wystarczy iskra, by przedmioty zapaliły się”.
Artykuł wyświetlono 1231 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›