Nastoletni bielszczanin szedł jedną z bielskich ulic w centrum miasta, a po drodze kopał w lusterka napotkanych pojazdów. W ten sposób uszkodził pięć samochodów.

Kilkadziesiąt minut przed północą policjanci otrzymali informację o wyjątkowo głośnej grupie młodzieży, która przechodziła ulicami Modrzewskiego i Słowackiego w kierunku centrum miasta. Z relacji świadków wynikało, że jeden z młodzieńców zrywał kopniakami lusterka z pojazdów. Po drodze chuligan uszkodził: opla corsę, fiata punto, volvo, forda i toyotę.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Awanturującą się grupę policjanci spotkali na ulicy Orkana. Wspólnie z pokrzywdzonym - właścicielem kolejnego uszkodzonego forda, zaparkowanego przy tej ulicy - zatrzymali 16-latka, który dewastował pojazdy.

Badanie alkomatem wykazało, że chłopak miał we krwi blisko 1,5 promila alkoholu. Policjanci wylegitymowali także pozostałe osoby, które towarzyszyły zatrzymanemu. Wszyscy, 
w tym trzy dziewczyny, byli w wieku od 16-18 lat. Aktualnie sprawdzany jest ich związek z tym zdarzeniem. Za uszkodzenie cudzego mienia nieletni chuligan tłumaczyć się będzie przed sądem rodzinnym. 
 
mad