Będą pikiety przed sklepami?
Przed sklepem Carrefour na Sarnim Stoku w Bielsku-Białej odbyła się wczoraj pikieta protestacyjna. Związkowcy zablokowali wszystkie kasy w supermarkecie, płacąc jednogroszówkami za zakupy. Klientom wręczali ulotki z przeprosinami za kolejki do kas.
- Pracownik wykłada na półki ciężki towar, potem idzie na zaplecze umyć podłogę, a następnie wychodzi podawać kurczaka klientom - krzyczał przez megafon Paweł Skowron, wiceprzewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NZZS "Solidarność" w Carrefour Polska. Zdaniem związkowca, wciąż zwalniani są kolejni pracownicy, a ci którzy zostają, pracują ponadnormatywnie. Wykonują czynności przeznaczone dla osób na trzech etatach. Tymczasem otrzymują wynagrodzenie za jeden, ok. 1100 zł.
Szalę goryczy przelały zwolnienia sprzed kilku dni. Na bruk trafiły wtedy cztery pracownice bielskiego Carrefoura z 5-6 letnim stażem pracy. - Traktują nas jak niewolnice - podkreśla Alicja Forysiak, przewodnicząca "S" w Carrefour Polska, która wylicza, że w ciągu minionych dwóch lat zwolniono prawie połowę pracowników.
Dlaczego wciąż redukuje się załogę, skoro pozostali nie wyrabiają się z nadmiarem obowiązków? - Na ich miejsce często zatrudniane są osoby z agencji pracy tymczasowej. Nie trzeba im płacić funduszu socjalnego, dawać urlopu, można ich zwolnić i przyjąć w każdej chwili. No i płaci się im grosze - tłumaczy Alfred Bujara z NSZZ "Solidarność".
Dlaczego wciąż redukuje się załogę, skoro pozostali nie wyrabiają się z nadmiarem obowiązków? - Na ich miejsce często zatrudniane są osoby z agencji pracy tymczasowej. Nie trzeba im płacić funduszu socjalnego, dawać urlopu, można ich zwolnić i przyjąć w każdej chwili. No i płaci się im grosze - tłumaczy Alfred Bujara z NSZZ "Solidarność".
Próbowaliśmy skontaktować się z Marią Cieślikowską, dyrektor do spraw komunikacji zewnętrznej Carrefour Polska, lecz nie była wczoraj osiągalna. Związkowcy planują pikiety przed kolejnymi sklepami.
mad
Artykuł wyświetlono 2744 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 17
były pracownik
powinniście walczyć o swoje nie być frajerami do potęgi a starzowe gdzie o to walczyłem klęknijcie i płaczcie i h........... z tego dostali ście ochłap jesteście słabi
niezarejestrowany -
Niech zwiazkowcy zaloza firme i polaca zamiast 1100 wynagrodzenia 3000pln.Wtedy kazdy powinien byc zadowolony.
niezarejestrowany -
na co wystarcza minimalna płaca ? Tylko zmiana sytuacji w kraju i wyeliminowanie bezrobocia może wpłynąć na pracodawców i zwiększyć stawkę za godzinę. Popieram protestujących.
eot
kim jest typowy związkowiec? zdjęcie nr 3 wiele tłumaczy na kasie szklanka, sok i wódka...
Marian
Janek ty też przed Carrfourem zamiast być w zakladzie ? Zaproś sprzedawców na 3 zmiany do fabryki , to wiecej zarobią.
BIAŁA
robur jesteś bezczelnym pajacem nie rozumiesz wogóle sytuacji tych ludzi mam nadzieje że kiedyś dojdzie do tego że będziesz zmuszony pracować w markecie za 1100 zł. miesięcznie zobaczymy czy wtedy będziesz miał uśmiechniętą buśkę.
Bolek
Protest popieram ale nie popieram tego, że odbywa się on pod znakiem "solidarności". Czy to nie "solidarność" doprowadziła do takiego stanu rzeczy.
bez nicka
Za grosze i tak kupił Żubrówkę Białą foto # 4. Trzeba coś wypić w czasie "solidarnościowego" protestu. LW też tak robił.
prawo i sprawiedliwo
nikt nie kaze im tm pracowac zawsze mozna zmienic prace
skajek
Nie lubie tego sklepu bo tam są wiecznie kolejki do kasy, ale takie akcje popieram! bo ludzie pracują tam za psie pieniądze.
gruby
Popieram, zablokowa kasy!!!! Ilu to ludzi musi pracowac żeby jeden czy dwóch złobów zgarneło ładna wypłate. Koniec wyzysku!!!
max
Ja mądra/ Biedna kobieto, zrozumiesz biedę innych jak los odwróci się od ciebie. Przeczytałem ostatnio ogłoszenie takiej treści - zatrudnię na budowie silnego mężczyznę za jedzenie i nocleg. Wczoraj do drzwi mojego mieszkania zapukała kobieta w średnim wieku z dzieckiem z zepołem downa. Chciała sprzątać za 20 zł. Trochę porozmawialiśmy. Łza kręci się w oku. Świat zwariował.
ja mądra
nie rozumiem w ogóle tej akcji! tym bardziej z tymi groszówkami...
robur
bezczelność zwiazkowców przekracza wszelkie grqanice, nie rozumię jak taka osoba śmie stanąć na drodze klientówi, o co im w ogóle chodzi? żeby pomiędzy wejściem i wyjsciem z firmy można było sobie posiedzieć? pracownicy mają obowiązek swiadczenia pracy, a przerwa jest jedna, 15 minut, więc nic w tym dziwnego, ze jak poukladają towar na półki to potem zajmują się innymi zadaniami, a pracodawca zatrudnia tyle ludzi ile potrzeba do wykonania prac i żaden nie będzie zatrudniał ich więcej tylko po to, żeby miał kto po kątach siedzieć
worek
Bardzo dobrze niech robią pikiety w każdy weekend , zgadzam się z nimi całkowicie. Żeby pracować za 4.20zł na rękę to śmieszne dodając jeszcze zakres obowiązków i stosunek do pracownika.




Klauzula informacyjna ›