Bielscy policjanci wciąż odbierają zgłoszenia o skradzionych torebkach czy portfelach. Dlatego proszą o ostrożność. W miniony weekend pewien złodziej skradł bielszczance portfel, w którym znalazł zarówno kartę bankomatową, jak i PIN.

Po wyjściu ze sklepu kobieta uświadomiła sobie, że kiedy była zajęta zakupami, z torebki skradziono jej portfel z całą zawartością. Na tym, niestety, nie skończyły się nieprzyjemności bielszczanki. Okazało się bowiem, że sprawca zrobił już użytek z jednej ze skradzionych kart, wypłacając z konta kobiety 3 tys. zł. Transakcję w bankomacie umożliwił mu numer PIN zapisany na kartce, którą odnalazł w skradzionym portfelu.

Pokrzywdzona oszacowała poniesione straty na łączną kwotę ponad 5 tys. zł. Sprawę prowadzi Komisariat III Policji w Bielsku-Białej.

mad