W środowe popołudnie piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała zremisowali w Wiśle z Termaliką Nieciecza. Kilka godzin wcześniej „Górale” pokonali drugoligowe Zagłębie Sosnowiec.

Podopieczni Roberta Kasperczyka przez całe spotkanie górowali nad Termaliką, mając dużą przewagę w posiadaniu piłki. Ich dominacja rzadko jednak przekładała się na sytuacje podbramkowe. W 8. minucie bielszczanie powinni objąć prowadzenie, lecz po groźnym strzale Sławomira Cienciały, Sebastian Nowak wykazał się najwyższym kunsztem bramkarskim. Kolejną groźną sytuację „Górale” stworzyli dopiero na pięć minut przed zakończeniem pierwszej części gry. Robert Demjan urwał się obrońcom i z ostrego kąta uderzył na bramkę rywala. Piłka trafiła jedynie w poprzeczkę.
 
Druga odsłona przebiegała w dosyć sielankowym tempie. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Dopiero w 70. minucie serca kibiców Podbeskidzia zabiły mocniej, gdy z bliska wprost w bramkarza trafił Maciej Rogalski, a dobitka Michała Osińskiego poszybowała wysoko nad poprzeczką. W końcowej fazie spotkania Juraj Dancik był bliski zdobycia zwycięskiego gola, lecz futbolówka po jego uderzeniu zatrzepotała tylko w bocznej siatce bramki Nowaka.

Tego samego dnia przed południem bielszczanie zmierzyli się z drugoligowym Zagłębiem Sosnowiec. Zwycięską bramkę dla beniaminka ekstraklasy zdobył w 80. minucie Damian Chmiel. Kolejny sparing piłkarze Podbeskidzia rozegrają w najbliższą sobotę w Wiśle, a ich rywalem będzie MFK Dolny Kubin (godz. 11).
 
Więcej czytaj na Sportowych Beskidach.
 
Podbeskidzie - Termalica Nieciecza 0:0

Podbeskidzie: Zajac - Cienciała, Sourek, Dancik, Osiński - Sokołowski (Sacha 60'), Koman, Rogalski, Nather - Malinowski, Demjan.
 
Zagłębie Sosnowiec - Podbeskidzie 0:1 (0:0)
Bramka: Damian Chmiel 80
 
Podbeskidzie: Mateusz Bąk - Tomasz Górkiewicz, Bartłomiej Konieczny, Jacek Broniewicz, Dariusz Łatka - Sebastian Ziajka, František Metelka, Dariusz Kołodziej, Damian Chmiel - Adam Cieśliński, Sylwester Patejuk. Grał także Mariusz Sacha.
 
pH