Skatowali, a następnie zabili bezbronnego mężczyznę. Dla zatarcia śladów podpalili budynek, czym spowodowali kilkusettysięczne straty. A to wszystko dla niespełna 2,5 tys. zł!  

Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej uznał Łukasza S., Rafała P., i Dariusza M. winnymi popełnienia przestępstwa, do którego miało dojść w nocy z dnia 24 na 25 września 2008 r. Tej nocy oskarżeni bili i kopali mężczynę, a następnie skrępowali go i uderzając drewnianym wałkiem po głowie, zmusili do wskazania miejsca przechowywania gotówki w kwocie... 2440 zł! Kiedy ofiara wyjawiła swoim oprawcom miejsce przetrzymywania pieniędzy, ci okręcili usta mężczyzny folią samoprzylepną usta i skrępowali szyję za pomocą ręczników, tym samym doprowadzając do śmierci pokrzywdzonego na skutek uduszenia.

Sąd uznał, że wszyscy oskarżeni działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i z zamiarem pozbawienia życia pokrzywdzonego. Dodatkowo Rafał P. i Dariusz M. zostali oskarżeni o podpalenie budynku w celu zatarcia śladów zbrodni. 27 września 2008r. mieli rozlać benzynę na schodach i korytarzu budynku, a następnie podpalić ją. Tym samym spowodowali zagrożenie życia lub zdrowia wielu osób. Straty poniesione w wyniku pożaru wyniosły ok. 114 tys. zł.
 
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej Łukasz S. został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności, zaś pozostali dwaj oskarżeni na kary po 25 lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.
 
mad