Przejścia z przejściem
Formalnie od jutra przejście podziemne pod ul. Piastowską stanie się placem budowy. Gdy w kwietniu 2012 roku remont zostanie ukończony, tunel ukaże swoje nowe, kamienne oblicze. Jego elementem będzie m.in. winda trójpoziomowa od strony ul. Mickiewicza.
- Jutro przekażemy plac budowy - powiedziała nam inż. Małgorzata Matejko z Miejskiego Zarządu Dróg. Umowa podpisana z firmą BPBP opiewa na kwotę ponad 5 mln zł, choć firma przedstawiła kosztorys na 4,4 mln zł. Jak tłumaczą w MZD, te dodatkowe tysiące zabezpieczono na wypadek nieprzewidzianych sytuacji.
- Jutro przekażemy plac budowy - powiedziała nam inż. Małgorzata Matejko z Miejskiego Zarządu Dróg. Umowa podpisana z firmą BPBP opiewa na kwotę ponad 5 mln zł, choć firma przedstawiła kosztorys na 4,4 mln zł. Jak tłumaczą w MZD, te dodatkowe tysiące zabezpieczono na wypadek nieprzewidzianych sytuacji.
Zamknięcie ul. Piastowskiej nastąpi w nocy z 3 na 4 lipca. Od wtedy też nie będzie możliwe korzystanie z przejścia podziemnego. - Właśnie kończy się zatwierdzanie projektu organizacji ruchu - powiedział naszemu portalowi główny inżynier MZD, Krzysztof Rogala. Projekt wymaga jeszcze zatwierdzenia przez policję i MZK.
Pierwotnie MZD chciał wykonać remont w ten sposób, żeby nie trzeba było zamykać jednej z głównych ulic Bielska-Białej. Okazało się jednak, że koncepcja w znaczny sposób podnosi koszty całego remontu. Dlatego ostatecznie zdecydowano, iż odcinek ul. Piastowskiej, pod którym znajduje się podziemny tunel, zostanie zamknięty na dwa miesiące. W tym czasie będą obowiązywały objazdy.
- Na skrzyżowaniu ul. Budowlanych z Warszawską zostanie ustawiona sygnalizacja świetlna - mówi Matejko. - W tym miejscu będzie się zaczynał objazd dla komunikacji zbiorowej, prowadzący ulicami Budowlanych, Traugutta, Żeromskiego i Słowackiego. Ruch pojazdów ciężkich zostanie poprowadzony ul. Listopadową i Sarni Stok.
Inż. Matejko wyjaśnia, że we wrześniu przywrócony zostanie ruch pojazdów ul. Piastowską, a w październiku powinno być już możliwe korzystanie z przejścia podziemnego. Cały remont ma się zakończyć w kwietniu 2012 roku. W tym czasie przejście przejdzie gruntowną przemianę, by po oddaniu inwestycji do użytku ukazać swoje nowe, kamienne oblicze.
W trakcie prac trzeba będzie wkopać się pięć metrów w głąb ziemi i wykonać drenaż, gdyż obecnie przejście jest notorycznie zalewane przez wodę. Trzeba będzie także zlokalizować źródło tych „podtopień”. Następnie wykonane zostaną izolacje pionowe i poziome. Gruntownej przebudowy doczekają się także schody po obu stronach. Zostaną nieco zwężone, a obok nich pojawią się windy.
W trakcie prac trzeba będzie wkopać się pięć metrów w głąb ziemi i wykonać drenaż, gdyż obecnie przejście jest notorycznie zalewane przez wodę. Trzeba będzie także zlokalizować źródło tych „podtopień”. Następnie wykonane zostaną izolacje pionowe i poziome. Gruntownej przebudowy doczekają się także schody po obu stronach. Zostaną nieco zwężone, a obok nich pojawią się windy.
Od strony ul. Mickiewicza zostanie zamontowana winda trójpoziomowa. Będzie zatrzymywała się na najniższym poziomie oraz na wysokości ul. 3 Mają i Mickiewicza. Dźwig po drugiej stronie obsłuży dwa poziomy. Nowe zadaszenie obejmie przystanek autobusowy, który także zostanie poddany renowacji.
mad
Artykuł wyświetlono 3603 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
mufek
Jak zrobia to przejście w "stylu", przejścia podziemnego "w strone" dworca, to chyba popełnie samobójstwo
adamp26
SUPER POMYSL ??? - wystarczy obserwowac historie wind na pl. Chrobrego , a to prosta winda
macio
Już to widzę jak wszyscy będą korzystać z tego objazdu w stronę centrum i nie dość że trzeba będzie nadkładać drogi objeżdżając dworzec PKS to jeszcze pakować się w korek pod dworcem PKP. Przecież każdy choć trochę znający Bielsko kierowca skręci z Piastowskiej w Słowackiego nie w lewo w stronę Philipsa tylko w prawo w stronę BCK-u. i potem w Sixta (jeśli będzie chciał jechać na Mostową) lub w Dąbrowskiego lub dalej w Sienkiewicza. Już wyobrażam sobie co się będzie działo na skrzyżowaniu Sixta z 3 Maja. Nie zostaje nic jak tylko iść do piwnicy po rower.










Klauzula informacyjna ›