Porażka na pożegnanie
W sobotnie popołudnie piłkarze Podbeskidzia przegrali ostatni mecz sezonu z Ruchem Radzionków. „Górale” mieli szansę wygrania rozgrywek I ligi w tym sezonie, lecz nie wykorzystali klęski ŁKS w spotkaniu z Flotą.
Od pierwszej minuty trener Robert Kasperczyk desygnował do gry dwóch młodych defensorów: Arkadiusza Gołąba i Mariusza Mikodę. Na boku linii obrony wystąpił rezerwowy Tomasz Górkiewicz. Szansę pokazania się radzionkowskiej publiczności otrzymali także Damian Chmiel i Piotr Koman. W kadrze meczowej zabrakło kilku podstawowych graczy z Michałem Osińskim, Adamem Cieślińskim i Maciejem Rogalskim na czele.
Jako pierwsi bramce rywala zagrozili bielszczanie. W 8. minucie Sylwester Patejuk wyłuskał piłkę spod nóg obrońców gospodarzy i strzelił minimalnie obok bramki strzeżonej przez Piotra Adamka. Piłkarze Ruchu z każdą minutą coraz mocniej zagrażali „świątyni” Richarda Zajaca. W 24. minucie „Cidry” objęły prowadzenie za sprawą Vladimira Balata, który wykorzystał bierność defensorów gości. Radzionkowianie poszli za ciosem i pięć minut później Dawid Jarka strzałem głową podwyższył prowadzenie miejscowych.
Po kwadransie gry w drugiej połowie meczu Gołąb sfaulował w polu karnym Miłosza Przybeckiego i arbiter nie zawahał się wskazać na jedenasty metr. Skutecznym egzekutorem rzutu karnego był Jarka. Do końca meczu bielszczanie próbowali zdobyć gola kontaktowego, lecz próby Dariusza Łatki, Piotra Malinowskiego oraz Metelki nie trafiały do celu.
Porażka na finiszu rozgrywek boli jeszcze bardziej, ponieważ gdyby „Górale” pokonali Ruch, to przy porażce ŁKS Łódź z Flotą Świnoujście (1:5), to oni mogli radować się z zajęcia pierwszego miejsca na zapleczu ekstraklasy.
Ruch Radzionków 3-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Vladimír Balát 24, Dawid Jarka 29, 61 (k)
Ruch: Piotr Adamek - Andrzej Niewulis (55 Tomasz Rzepka), Ján Beliančin, Kamil Szymura, Piotr Łopuch - Michał Mak (73 Adrian Świątek), Paweł Giel, Vladimír Balát, Mateusz Mak (66 Piotr Rocki), Miłosz Przybecki - Dawid Jarka.
Podbeskidzie: Richard Zajac - Tomasz Górkiewicz, Arkadiusz Gołąb, Jacek Broniewicz, Mariusz Mikoda (66 Bartłomiej Konieczny) - Piotr Malinowski, František Metelka, Piotr Koman, Damian Chmiel, Dariusz Łatka - Sylwester Patejuk.
żółte kartki: Zajac, Gołąb.
Ruch: Piotr Adamek - Andrzej Niewulis (55 Tomasz Rzepka), Ján Beliančin, Kamil Szymura, Piotr Łopuch - Michał Mak (73 Adrian Świątek), Paweł Giel, Vladimír Balát, Mateusz Mak (66 Piotr Rocki), Miłosz Przybecki - Dawid Jarka.
Podbeskidzie: Richard Zajac - Tomasz Górkiewicz, Arkadiusz Gołąb, Jacek Broniewicz, Mariusz Mikoda (66 Bartłomiej Konieczny) - Piotr Malinowski, František Metelka, Piotr Koman, Damian Chmiel, Dariusz Łatka - Sylwester Patejuk.
żółte kartki: Zajac, Gołąb.
Czytaj więcej na Sportowych Beskidach.
pH
Artykuł wyświetlono 1480 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
marco
trzeba sie powoli przyzwyczajac do takich porazek ktore beda w ek
Chris
Według mnie...właśnie dobrze trener Kasperczyk zrobił dając pograć młodym zawodnikom,bo gdzie oni mają nabrać doświadczenia..chyba nie w 'dwójce' w IV lidze i jeździć na egzotyczne wyjazdy np do Rudyłtowy. tylko właśnie na takim poziomie...mecz o pietruszke więc trener pokusił się o eksperymentalny skład...Troszkę bolesna porażka,ale ludziee...nie skreślajmy tych młodych chłopaków już po jednym meczu...Na początku w Pucharze Polski to właśnie oni grali i to oni pozwolili nam walczyć później z takimi drużynami jak GKS Bełchatów,Wisła Kraków czy Lech Poznań....Właśnie taki Mikoda strzelił w Otwocku w dogrywce bramkę na 2;2(chyba 107 min meczu) która dała nam awans do dalszej fazy PP.
Popatrzcie na cały sezon..i na lige i na PP.
Po tym meczu trener i zarząd teraz mniej więcej mają przegląd na to kto powinien zostać na przyszły sezon, kogo sprzedać a kogo narazie wypożyczyć żeby się ogrywał niżej gdzieś w lidze ;)
Pozdrawiam ;)
ja
reasumując - bielska duma bielska chwała *** PODBESKIDZIE BIELSKO BIAłA ***
kibic
i co z tego ,ze przegrali ten mecz ... liczy się sezon ponad 30 meczy i stosunek bramek który robi wrażenie - dobrze ,że trener pozwala grac młodym ,jak widac nawet w meczu o nic nie potrafią ustrzelic bramki ( chociaz był słupek) ławka słaba na EX - gratuluję awansu.
bielszczanin1
takiego blamażu po piłkarzach sie niespodziewałem jak zapewnie większość kibicow,to co pokazali to kwalifikuje ich do gry w III-ej lidze,trener niewiem dlaczego nie wystawił podstawowych graczy a mówienie ze rezerwowi ktorzy siedzieli na ławce nie byli rozgrzani zakrawa na kpine,nigdy nie ceniłem trenera Kasperczaka jako taktyka ale to co pokazł w ostatnim meczu dyskwalifikuje go jako trenera ekstraklasy a przypisywanie sobie awansu to bzdura tylko dzięki poważnym rozmowom z piłkarzami przeprowadzonymi przez p.Okrzesika przed ostatnimi meczami dało to że piłkarze awansowali ale z taką grą Podbeskidzie daleko nie zajedzie,pamiętamy GKS Tychy jak awansowali zdobyli wicemistrzostwo a po roku spadek,obawiam się ze tytuł wicemistrza nam nie grozi ale spadek jest możliwy
100% BB
Niestety młodzi piłkarze jak Gołąb, Mikoda, zamiast pozytywnej energi i kopa do dalszej pracy zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię przez przeciętny zespół z Radzionkowa, którego piłkarze walczą o nowych pracodawców i chyba im się bardziej chciało. Gorzej bo w osobach Górkiewicza i Broniewicza, ci młodzi chłopcy nie znaleźli wsparcia żeby tak gra obronna jako tako wyglądała. Mimo wszystko to był taki jeden mecz, w takim składzie i gracze z linii obrony powinni sie starac grac jak najlepiej, a do domu przyjdą ze spuszczonymi głowami, egzamin przed pojedynkami z ekipami z "EX" ci chłopcy oblali, no i najwyżej zostaje młoda ekstraklasa albo rezerwy Podbeskidzia. Jeszcze nie było w tym sezonie do tego meczu, sytuacji żeby TSP, staraciło w jednym meczu 3 bramki. Zamiast się zaprezentować przed trenerem i zarządem, skoro piłkarze dostaja szanse gry od 1 minuty, następuje taki zakalec, po którym nie wiadomo jak oceniać tych piłkarzy pod wzgledem ewentualnych następców, tych co dzisiaj wywalczyli awans do najlepszej szesnastki w kraju.
mario
eeeeeee no tak sie panowie nie robi :) trzeba bylo zagrac jak na extraklasowca przystalo :)

Klauzula informacyjna ›