W sobotnie popołudnie piłkarze Podbeskidzia rozegrają ostatni pierwszoligowy mecz sezonu 2010/2011. Podopieczni Roberta Kasperczyka pojadą do Radzionkowa, by walczyć o punkty z miejscowym Ruchem.
 
Popularne „Cidry” są beniaminkiem na zapleczu ekstraklasy. Drużyna Artura Skowronka (w rundzie jesiennej zespół prowadził Rafał Górak) spisuje się co najmniej przyzwoicie. Radzionkowianie w 33 meczach zgromadzili 43 punkty, które pozwalają im zajmować obecnie ósmą pozycję w pierwszoligowej stawce. Na dorobek Ruchu złożyło się 12 zwycięstw i 7 remisów.
 
W jesiennym meczu obu drużyn na boisku przy Rychlińskiego bielszczanie wygrali 2:1. Spotkanie miało bardzo emocjonujący przebieg. Goście prezentowali bardzo otwarty, ofensywny styl gry i już w 4. minucie Mateusz Cieluch wpakował Richardowi Zajacowi piłkę „za kołnierz”. Górale mozolnie odrabiali straty, a wyrównanie padło dopiero w 62. minucie za sprawą Piotra Komana. Na trzy minuty przed upływem regulaminowego czasu gry komplet punktów uratował dla Podbeskidzia Maciej Rogalski.
 
Na wiosnę Ruch spisuje się przeciętnie. Po niezłym początku rundy (remis z GKP Gorzów Wielkopolski i dwa zwycięstwa nad Kolejarzem Stróże i Sandecją Nowy Sącz), przyszło pasmo trzech porażek z rzędu. Radzionkowian z kwitkiem odprawiały Górnik Polkowice, MKS Kluczbork i Termalica Nieciecza. W ostatnich trzech potyczkach Ruch radził sobie ze zmiennym szczęściem. Po zwycięstwie nad Piastem Gliwice (1:0), przyszły dwie porażki z Wartą Poznań i Bogdanką Łęczna.
 
Bielszczanie teoretycznie jeszcze mają szansę na zajęcie pierwszego miejsca na zapleczu ekstraklasy. Warunkiem jest jednak ich wygrana z Ruchem i porażka ŁKS na swoim boisku z Flotą Świnoujście. Niezależnie od rezultatu sobotniego meczu w Łodzi, piłkarze trenera Roberta Kasperczyka będą chcieli zwycięstwem zakończyć udany sezon 2010/2011.
 
Sobotnie spotkanie w Radzionkowie rozpocznie się o godz.17. Czytaj więcej na Sportowych Beskidach.

pH